Kiedy czas pracy baterii przestanie być problemem?

Baterie LG

Baterie LG

Tym, co najbardziej ogranicza możliwości obecnych telefonów, nie jest ich wydajność, wielkość urządzenia czy mobilne oprogramowanie. Największą bolączką smartfonów są baterie i krótki czas pracy na pojedynczym ładowaniu. Na szczęście producenci coraz częściej dostrzegają ten problem.

O tym, jak ważny jest czas pracy baterii, nie trzeba nikogo przekonywać. Niedziwne więc, że dla wielu osób jest to jedno z najważniejszych kryteriów przy wyborze nowego telefonu. Potwierdzają to raporty firmy JD Power and Associates, która okresowo sprawdza, czy właściciele smartfonów są zadowoleni z czasu pracy swoich urządzeń. Za pomocą 10-stopniowej skali użytkownicy oceniają jakość akumulatorów zainstalowanych w telefonach i ich wpływ na kolejne decyzje zakupowe.

Wyniki z maja zeszłego roku nie napawały optymizmem. Użytkownicy są coraz mniej zadowoleni z baterii w telefonach. Średni wynik w ankiecie wyniósł 6,7 i był o 0,2 niższy niż rok wcześniej. Ważniejsze zdają się jednak preferencje właściciele smartfonów. Spośród osób, które przyznały swoim komórkom maksymalną liczbę punktów, aż 25% ma zamiar kupić telefon tej samej marki. Wśród użytkowników mniej zadowolonych z czasu pracy urządzenia współczynnik ten był dwukrotnie mniejszy. Dane mówią więc same za siebie.

Rewolucja wisi w powietrzu?

Doskonale zdają sobie z tego sprawę również producenci smartfonów, którzy w telefonach starają się instalować coraz większe baterie. Niestety, przekłada się to na wielkość urządzenia (konkretnie grubość), co nie jest pożądane przy obecnych rynkowych trendach. Ratunkiem ma być wykorzystanie nowych materiałów, które pozwolą zastąpić obecnie stosowane w akumulatorach litowo-jonowych czy litowo-polimerowych.

W Sieci co jakiś czas można przeczytać o nowych, rewolucyjnych technologiach, które umożliwią tworzenie lepszych baterii dzięki użyciu niecodziennych materiałów. Muszę przyznać, że część z nich zapowiada się bardzo obiecująco.

Schemat baterii litowo-powietrznych

Schemat baterii litowo-powietrznych

Najlepszym przykładem są baterie litowo-powietrzne, które zostały zaprezentowane na początku zeszłego roku. W ramach projektu Battery 500 firmie IBM udało się stworzyć ogniwa, w których tlen reaguje z litem, czemu towarzyszy powstawanie nadtlenku oraz energii. Podczas ładowania baterii zachodzi proces odwrotny, a całość określana jest nawet jako oddychająca bateria.

Najciekawsze jednak, że tak skonstruowane akumulatory mają aż 15-krotnie lepszą wydajność niż ogniwa litowo-jonowe. Ta sama wydajność energetyczna zapewniona jest przy 1/10 wagi. Projekt IBM-u początkowo realizowany był z myślą o samochodach hybrydowych i elektrycznych, ale dużo mówi się o pojawieniu się tej technologii również w laptopach, tabletach czy smartfonach.

Aerografit

Aerografit

Duże możliwości może dać również odkryty przez niemieckich badaczy materiał o nazwie aerografit. Jest on aż 6-krotnie lżejszy od powietrza – centymetr sześcienny materiału waży bowiem tylko 0,002 grama. Stworzona z aerografitu siateczka węglowych rurek przewodzi prąd, jest wodoodporna i elastyczna (materiał nawet po wygięciu wraca do poprzedniego kształtu). Niemieccy naukowcy już teraz próbują wykorzystać materiał w bateriach litowo-jonowych, dzięki czemu miałyby być one bardzo lekkie i cienkie. Ba, przy tych samych rozmiarach ogniwa wykorzystujące aerografit mogłyby być dużo bardziej pojemne.

Siarczek grafenu

Siarczek grafenu

Kolejną ciekawostką jest siarczek germanu – półprzewodnik. Związek ten został wykorzystany niedawno przez naukowców z Uniwersytetu w Karolinie Północnej do opracowania kryształów-kwiatów, z których tworzone są warstwy o grubości około 20-30 nm. Dzięki nakładaniu na siebie kolejnych warstw “kwiatów” naukowcy uzyskują coraz grubsze tafle materiału, których struktura jest w stanie przechwycić więcej jonów niż materiały stosowane w tradycyjnych bateriach. Wykorzystanie siarczku germanu ma więc pozwolić na zwiększenie wydajności baterii litowo-jonowych, a także ich powierzchni.

Grafenowe ogniwo - schemat

Grafenowe ogniwo – schemat

Duże nadzieje wiąże się również z grafenem, na którego rozwój Unia Europejska przeznaczyła ponad miliard euro. Grafen to nowa forma węgla, która pozwala tworzyć warstwy o grubości nawet pojedynczego atomu. Dzięki swoim właściwościom ma być on używany do budowania procesorów, sensorów aparatów i baterii. Pierwsze doniesienia od grupy zajmującej się rozwojem grafenu sugerują, że nowa technologia zapewni aż 10-krotnie dłuższy czas pracy baterii i skróci czas ładowania ogniwa do 15 min. Już w marcu zeszłego roku pierwsze firmy (m.in. CalBettery) zaczęły prace na produkcją grafenowych baterii.

Niestety, większość wspomnianych wyżej technologii to na razie melodia przyszłości. Wykorzystanie nowych typów materiałów jest bardzo kosztowne (patrz grafen) i trudne do wdrożenia do masowej produkcji (kryształki z siarczku germanu). W ciągu najbliższych lat nie ma więc co liczyć na rewolucję w świecie baterii, ale nie oznacza to, że producenci nie mogą udoskonalać już dostępnych technologii.

Czym jest SIO+

Jedną z takich prób są ogniwa SIO i SIO+, w których rozwój jest zaangażowane LG. W telefonach południowokoreańskiej firmy montowane są już pierwsze tego typu baterie. Przykłady to Swift 4X HD, Swift Vu czy niezwykle popularny na naszym rynku Swift L9. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z zalet ogniw SIO+, a jest ich naprawdę sporo.

SIO+

Bateria SIO+

SIO to nowy typ baterii litowo-jonowych, w których wykorzystywany jest tlenek krzemu (stąd nazwa SiO, czyli Silicon Oxide). Z krzemu w bateriach SIO i SIO+ wykonana jest anoda, co ma poprawić ogólną wydajność procesu ładowania, jak również zwiększyć pojemność ogniwa bez konieczności zwiększania jego rozmiarów. Dzięki temu w porównaniu ze starszymi akumulatorami Li-Ion przy tej samej wielkości baterie w nowych smartfonach LG cechują się znacznie większą pojemnością.

Doskonale widać to na przykładzie wspomnianego Swift L9. Wykorzystana w nim bateria ma pojemność aż 2150 mAh. Udało się ją zmieścić w ogniwie, które u innych producentów ma tylko 1650 mAh.

Jak poinformowało jakiś czas temu LG, technologa SIO jest cały czas udoskonalana, czego najlepszym dowodem jest pojawienie się SIO+ w zeszłorocznych smartfonach. Można więc oczekiwać, że południowokoreański gigant zadba o to, żeby w lepsze baterie były wyposażone wszystkie nowe smartfony. To oznacza korzyści dla nas – użytkowników.

  • Kacper A.

    Bateria w L9 to dla mnie ewenement. Byłem pełen obaw ile wytrzyma, po odpięciu koło 8 rano od ładowarki i dość intensywnym użytkowaniu smartfona (wifi/3g/gps) + około godziny rozmów + 30 smsów i trochę zabawy pisząc ten komentarz bateria ma 72% gdzie w takiej xperi arc s(jako drugi telefon) po takim maratonie miała by około 45 – 55%

    • MSTdzw

      Szkoda tylko, że nie dali nam wersji dual-sim jaka wyszła dla Indii :P .

    • Pietrek SOR

      Też mam L9 ale mi bateria trzyma dość krótko, procenty znikają w oczach i to przy ekranie 20%. Może mam felerny egzemplarz :/

      • aquire

         Być może masz włączone jakieś niepotrzebne procesy lub nie zamykasz aplikacji w menadżerze zadań?

  • Ljuboj

    Czyli tak naprawde to nie artykul tylko kolejna reklama LG… ehh, masakra…

    • Bernii2

      heads up adres strony to http://lifesgoodblog.pl/kiedy-czas-pracy-baterii-przestanie-byc-problemem

  • Kacper A.

    Artykuł / reklama – zwał jak zwał. Co nie zmienia faktu że jestem pozytywnie zaskoczony baterią LG. Zastanawia mnie jedno, dlaczego takie sony lub htc nie opracują takiego czegoś. Nie opłaca się czy może lepiej sprzedać kolejną baterie?

  • R4stin

    Lipa, myślałem że to konkretny artykuł a to nic innego jak reklama LG.

    • Timtam

      To czytaj jakiej firmy to blog.stopka – Blog fanów marki LG 

    • Amadeus

      Nie, to nie jest reklama LG, to są fakty. Co poradzisz na to, że baterie w LG faktycznie wytrzymują dłużej niż u konkurencji (oraz.. ich smartfony “śpią lepiej” niż konkurencji – o tym za chwilę…)?

      Po wielu latach używania Szajsungów, przesiadłem się w końcu na LG G3… i powiem tak.. wgniata w glebę – pomijam funkcjonalność czy szybkość i płynność pracy. Ale właśnie ta bateria! W każdym Szajsungu, bateria naładowana do 100% wieczorem, rano ma kilka procent mniej (minimum kilka, do kilkunastu). Sygnał sieci mam na mocne “5 kresek”, LTE w każdym pomieszczeniu też na full. Więc dość dobre warunki do testów i nie można nic zwalać na słaby sygnał itd. Dziś zostawiłem mojego G3 32GB na noc, sieć komórkowa w LTE + WiFi… wstaję sobie rano (tylko nieco po 10:00, jak to w niedzielę… ;-) ), zaglądam… stan baterii… 100%! Nie do osiągnięcia w żadnym Szajsungu, z tych, które miałem przedtem (S, S2, Note, Note 2 itd.. a nawet w tablecie Galaxy Note mojej żony).

      Po całym dniu normalnego użytkowania mojej G3-ki nie dochodzę nawet do 50% zużycia (zazwyczaj jest jeszcze około 60% naładowania baterii. A przecież mamy tu ekran 5.5″ o wściekłej rozdzielczości, szybki, cztero-rdzeniowy procek, 3GB RAM, 32GB storage, LTE itd..

  • Pawel2667

    Jestem mega zaskoczony baterią jaka jest w mojej L9, przesiadłem się z SGS2 i od razu widać różnice. SGS czasami nie wytrzymywał od rana do wieczora przy naprawdę wyciskaniu z niego 7 potów a L9 bez żadnego pocenia się 2 dni. Rewelacja.

    • Kordi

      Ja też miałem wcześniej sgs2 i widać dużą różnicę na korzyść lg l9, mimo większego ekranu.

  • Marcin Adamczyk

    Rozmiar baterii to nie wszystko. Liczy się też czas jej ładowania. Co mi po baterii, jeżeli będę musiał poświęcić sześć godzin na pełne naładowanie, a telefon rozładuje ją w takim samym czasie, przy pełnym obciążeniu.

  • MSTdzw

    LoL L9, to sprawdźcie oferty chińskich bakterii z alledrogo ;)  hehe i jeszcze się jakiś jeleń złapał.
    Sprawdź to: http://allegro.pl/htc-t8585-leo-hd2-nowa-bateria-2680mah-i2969620667.html

    To musi być jakaś magiczna chińska technologia :)

  • http://gangsty.pl/ Paweł

    Najlepsze przedostatnie zdanie – “południowokoreański gigant” :D

  • Brehta

    Zadam pytanie z innej beczki: Wiadomo kiedy LG Swift G trafi na półki sklepowe w Polsce ?

  • Wasyli

    Ja muszę pochwalić LG za obecnie stosowane ogniwa. L9-ka kolegi trzyma naprawdę długo i jako posiadacz SGS2 (jak parę innych osób tutaj piszących) patrzę na nią z zazdrością. U mnie mam powiększoną baterię 2000mAh, ale i tak gdy rano około 6 odłączę od ładowania, muszę w okolicach wieczora doładować ją by nie padła.

    Bardzo fajnie zapowiadają się nowe modele z MWC, jak L7 II, albo F7 z pojemnością baterii ok. 2500mAh. Czuję, że będą pięknie trzymać :) Muszę pomyśleć nad tym LG F7.

  • Marcin Banik

    Mój Swift 4X HD potrafi 2 a nawet 3 dni wytrzymać normalnego użytkowania, jestem pod wrażeniem :) a ładuje się zabójczo szybko

  • aquire

     Posiadam 4X HD od prawie półtora miesiąca i bardzo go sobie chwalę, jeśli chodzi o długość życia baterii na jednym ładowaniu. Gdy w ogóle z niego nie korzystamy, wyłączone są wszystkie programy i sieci bezprzewodowe, to 5 dni nie będzie wyzwaniem, mimo czterordzeniowego procesora. Gdy trochę z niego korzystam, a także używam 3G/Wi-Fi, jak też gram na nim, to 2 dni spokojnie uciągnie.

  • SLSD

    Jak można ładować telefon co 2 dni ?!
    Toż to chyba jacyś pasjonaci ładowarek !.

  • Fiksiu99

    a ja mam horwa starego samsunga iladuje raz na tydzien w najgorszym przypadku haha

  • Maniolo

    pieprzycie

  • Sebastian Kassem

    Bardzo cenię sobie czas ładowania w Optimusie 4X HD , ładuje się z 10% do 100% w 90 minut czyli 1% w1 minutę …. Nokię 5800 trzeba było ładować z 2 kresek do 7 w ponad 2,5 godziny a miała baterię 1320mAh a nie 2150mAh ….. ten 5-ty rdzeń też pomaga bardzo w oszczędzaniu….jestem zadowolony z baterii i czasu jej ładowania, sam Optimus 4X HD dobrze się sprawia poza tym że grzeje się a jak się nagrzeje to włącza się tryb “wolne ładowanie” (aby zapobiec nadmiernemu wydzielaniu ciepła podczas ładowania) i wtedy będzie ładować 1% w 2-3 minuty aż telefon się nie ochłodzi dostatecznie…. jest dobre zabezpieczenie , zapobiega wybuchowi lub spaleniu się urządzenia z powodu ciepła…. prawie każdy smartphone tych czasów ma ten problem ale 4X HD ma procek 40nm który przy 4 rdzeniach i 1500mhz potrafi się nagrzać mocno…..to jedyna poważna wada 4X HD , poza tym smartphone ma same zalety czym 1 z nich jest bateria.
    Polecam

  • Hoyer

    o jest niemozliwe….w moim L9 bateria to tragedia…po naladowaniu po 5 minutach bateria spada juz do 99%, po 30 minutach i napisaniu 4 smsow krotkich bateri jest 92 % !,,,, bawiac sie tylko smsami po 3-5 godzinach baterii nie ma