Monitor do gier

Zakup dobrego monitora do gier może wydawać się nieskomplikowany, ale kiedy zobaczy się, ile parametrów przedstawiają producenci i sprzedawcy, to sprawa zaczyna się komplikować. Kryteriów wyboru jest wiele, a wszystko wskazuje na to, że najlepszy monitor do gier i tak nie istnieje, bo każdy jest propozycją kompromisową między różnymi cechami technicznymi i ceną.

Jaki format monitora do gier wybrać?

Wiele szczególnie nowszych gier nie narzuca graczom zamkniętej listy rozdzielczości i formatów. To oznacza, że format monitora gamingowego można wybrać dość dowolnie. Warto jednak przyjąć pewien punkt odniesienia i w tym przypadku będą to monitory formatu 16:9. Jest to wariant najpopularniejszy od spopularyzowania rozdzielczości Full HD, która była tworzona właśnie pod taki format. Od tego czasu jednak sporo się zmieniło i punktem referencyjnym wśród monitorów do gier dziś powinien być raczej format 16:9, ale z rozdzielczością UHD. Monitor do gier 4K pracuje z rozdzielczością 3840×2160. Nowsze tytuły w 4K nie są niczym niezwykłym, a zachowanie konserwatywnego formatu pozwoli też bez problemów odpalić starsze pozycje.

21:9 to kolejna propozycja. Format ten, nazywany czasem ultrapanoramą, został stworzony z myślą o kinach domowych, bo właśnie w takich proporcjach obraz nie wymaga przycinania. Świetnie radzą sobie na nim także gry, a szczególną korzyść z poszerzenia widoku na boki odczują miłośnicy FPS-ów. Problemem będzie jednak komfortowa zabawa ze starszymi grami, które niekoniecznie będą w tym formacie pracować, więc albo trzeba je będzie rozciągnąć, albo wypełnić boki czernią.

Rozdzielczości monitorów gamingowych

Tutaj tak naprawdę wybór jest niewielki. Można zaproponować Full HD, ale dziś tak naprawdę ten standard nikogo nie zadowoli. Pracują w nim starsze gry i jeśli chodzi o mniejsze monitory to ma to pewien sens, jako że i tak nie widać w pełni korzyści płynących z uruchomienia gry w wyższej rozdzielczości, ale trudno taki monitor jednoznacznie zaklasyfikować jako gamingowy. Jako granicę wielkości, powyżej której ten wariant nie jest już atrakcyjny, przyjmuje się zwykle między 20 a 25 cali.

Zdecydowanie częściej polecaną rozdzielczością jest UHD, czyli po prostu monitor do gir 4K. Duża rozdzielczość świetnie łączy się z większą przekątną: wtedy to wrażenia są najlepsze. Alternatywą jest nieco rzadziej używana rozdzielczość QHD (2560×1440), sugerowana dla monitorów do gier 27 cali. Również w ich przypadku jednak coraz częściej sugeruje się jednak 4K.

Ile cali: monitor do gier dla wymagających

Monitor do gier musi mieć dużą przekątną – znacznie większą niż w przypadku monitorów do pracy, choć i te ostatnio „rosną”. Sensowne minimum to monitor do gier 24 cale. Będzie to wciąż stosunkowo tania pozycja, a jednocześnie przy tej wielkości faktycznie gra zaczyna być imersyjna, choć na razie jest to raczej słabo widoczne.

Osoby, które mają nieco więcej miejsca, mogą zdecydować się na monitor 27 cali do gier. Obecnie jest to najpopularniejszy segment i producenci właśnie w tej wielkości tworzą swoje podstawowe monitory. Wiele gier jest optymalizowanych w taki sposób, aby właśnie od 27 cali w górę gracz naprawdę mógł poczuć realizm scenerii.

Ciekawą propozycją jest monitor 32 cale do gier. Na ten trzeba już zarezerwować sporo miejsca, tym bardziej że musi on być stosunkowo daleko odsunięty od oczu gracza, żeby dało się wygodnie objąć wzrokiem to, co się dzieje na ekranie. Taka konstrukcja monitora przełoży się oczywiście także na większą cenę, ale biorąc pod uwagę fakt, że ostatnimi czas poza jakością rozgrywki producenci bardzo duży nacisk kładą na poziom graficzny gier, to wydaje się, że to uzasadniony zakup.

Jaką matrycę powinien mieć najlepszy monitor do gier?

Ta kwestia jest bez wątpienia jedną z najbardziej kontrowersyjnych. Nie istnieje bowiem matryca idealna: każda korzyść okupiona jest na tym polu pewnymi stratami i tak naprawdę każdy gracz ma pod tym względem swoje preferencje. Będą one jednak zależały od pewnych obiektywnych czynników, w tym od sposobu prowadzenia rozgrywki.

Matryca TN

Bywa czasem przedstawiana jako anachroniczna i niektórzy nawet wieszczą jej koniec w monitorach gamingowych, ale nie wydaje się, by było to możliwe. Owszem, pod względem konstrukcyjnym jest mniej zaawansowana niż matryce IPS i VA, co oznacza między innymi nieco mniej intensywne barwy, ale ma też jedną zasadniczą zaletę. Otóż konstrukcja matryc TN sprawia, że bardzo łatwo udaje się na nich osiągać wysoką częstotliwość odświeżania i minimalizować opóźnienia, co dla niektórych graczy jest istotniejsze od głębi barw, którą zresztą można nieco podrasować programistycznie. Jeśli komuś marzy się tani monitor do gier 144 Hz, to właśnie matryce TN mogą na to pozwolić.

Monitor IPS

Do gier jest rozwiązaniem popularnym szczególnie wśród osób, którym zależy na żywych barwach. Problematyczna jest – jak w każdym innym przypadku – czerń, która nie jest przesadnie głęboka, ale ten problem czasem udaje się obejść algorytmicznie. Bezdyskusyjnie jednak monitor IPS do gier daje najlepsze doznania kolorów. Plusem jest także szeroki kąt widzenia zarówno w pionie, jak i w poziomie. Wadą jest stosunkowo niska częstotliwość odświeżania. Czy zbyt niska, czy jeszcze akceptowalna? To już kwestia indywidualnej oceny.

Monitory z matrycami VA

Są rozwiązaniami pośrednimi między TN a IPS zarówno jeśli chodzi o odwzorowanie barw, jak i szybkość działania. Wielu graczy chwali sobie te rozwiązania, ale jednak spora grupa krytykuje matryce VA. Tu znów trzeba samodzielnie rozstrzygnąć, czy barwy albo częstotliwość odświeżania mają dominujące znaczenie. Jeśli jeden z tych parametrów jest zdecydowanie ważniejszy od drugiego, to należy wybrać matrycę TN lub IPS zgodnie z ich specyfikacją, natomiast jeśli są jednakowo ważne, wówczas można wybrać monitor do gier VA.

Inne parametry do porównania

Zdecydowanie powyższe parametry mają znaczenie decydujące. Zwykle jednak nie są jedynymi cechami, na które warto zwrócić uwagę.

  • Szybkość reakcji. Ta jest istotna właściwie wyłącznie w monitorach do gier, nawet w przypadku filmowych nie warto zwracać na nią uwagi. Najlepszy monitor do gier na pewno będzie miał tę wartość poniżej 4 ms. Im mniej, tym lepiej, ale przy pewnej wartości drastycznie zaczynają rosnąć ceny monitorów.
  • Kontrast. Jest bardzo ważny, ponieważ informuje o rozpiętości barw, ale w praktyce nie ma go jak uczciwie porównać. Producenci bowiem posługują się wartością kontrastu dynamicznego, który sięga kosmicznych wartości, ale jest mierzony zupełnie dowolnie. Jeśli producent poda kontrast statyczny, to będzie to już jakiś punkt zaczepienia. Zwykle wartość ta zmieści się w przedziale 1:1000 do 1:5000. Im większa druga z wartości, tym lepiej, natomiast jest to tylko parametr pomocniczy, bo trudno go obiektywnie porównać.
  • Oświetlenie. Podstawowa wartość to jasność wyrażana w cd/m². Ponieważ gry wymagają naprawdę dużej szczegółowości, mówi się, że najlepszy monitor do gier będzie miał jasność około 300 cd/m² lub większą (monitory domowe mogą mieć o połowę mniej). Warto też skupić się na monitorach z równomiernym podświetleniem. Standardem jest podświetlenie krawędziowe, bo jest tańsze, ale niestety zmniejsza kontrast.
  • Regulacja ustawienia. Przydatna opcja to zgodność ze standardem VESA, co pozwoli ograniczyć koszty zawieszenia monitora na ścianie. Poza tym opcje regulacji pochylenia czy przechylenia, a także pivot pozwalają bez większego trudu ustawić monitor w idealnej pozycji. Oczywiście regulacja wysokości lub kąta stojaka to też ciekawe propozycje, ale każda z nich będzie miała swoją cenę.

Dodatkowe funkcje monitorów dla graczy

  • Zakrzywiony ekran. Jeśli przy zachowanej przekątnej ekranu się go zakrzywi, to gra stanie się bardziej imersyjna, a sam monitor będzie wydawał się większy. To ciekawe rozwiązanie, które faktycznie pozwala bardziej cieszyć się grą i można nawet kupić taki monitor do gier do 1000 złotych, ale jednak większość dobrych produktów będzie kosztowała więcej.
  • Funkcja 3D. Pozwala na cieszenie się trójwymiarem, ale akurat w przypadku monitora dla graczy jest to rozwiązanie nie tylko rzadko spotykane, ale nawet wręcz zbędne. Większość gier jest zoptymalizowana z zupełnie inny sposób i w ich przypadku trzeci wymiar nie jest do niczego przydatny.
  • HDR to technologia, która w założeniu ma eliminować niedociągnięcia związane z głębią kolorów i niewielkim kontrastem. Można ją jednak zrealizować na kilka – lepszych lub gorszych – sposobów. Dlatego też HDR można spotkać nawet w monitorach do gier do 300 złotych, ale tam skuteczność tej technologii i tak będzie niewielka. Znacznie lepiej radzą sobie monitory do gier do 500 złotych, ale one i tak mają lepszy obraz, więc HDR jest tylko dodatkiem do i tak niezłej jakości.
  • Zintegrowane głośniki. Te, które są z monitorach do 300 złotych nie są szczególnie wysoko oceniane, ale te w monitorach do gier do 1000 złotych to już inna półka. Dźwięk faktycznie jest lepszy i nawet jeśli nie zastąpią one słuchawek czy zestawu nagłośnienia, to z pewnością mogą się przydać w sytuacji awaryjnej albo przy pracy na co dzień
  • Monitor dotykowy. To kolejne ułatwienie, które zasadniczo graczom się szczególnie nie przyda, ale może być pomocne w pracy na co dzień. Niestety za ten luksus trzeba sporo dopłacić i większość kupujących monitor gamingowy woli zainwestować w lepszą matrycę niż w panele dotykowe.

Monitor czy telewizor do gier?

Na koniec zostało jeszcze ważne pytanie: skoro bowiem monitory do gier nie są tanie, to może lepiej do gier wykorzystać telewizor? Na pewno są osoby, którym to rozwiązanie wystarczy, szczególnie że nowoczesne telewizory z HDR-em naprawdę dobrze odwzorowują barwy. Mają jednak pewien mankament, którym jest zdecydowanie większy input lag. Graczom przyzwyczajonym do wyższego standardu na pewno się to nie spodoba. Drugi kłopot wynika z wielkości: duży monitor gamingowy ma 32 cale, a dla telewizora to bardzo mało, gdyż dziś dominują wielkości 40-50 cali i to coraz częściej bliżej tej drugiej wartości. Samo połączenie oczywiście jest technicznie możliwe (przez HDMI), można cieszyć się zwykle niezłym dźwiękiem i wysoką jasnością obrazu, ale w praktyce telewizor równa się jakością ze średnim monitorem gamingowym. Gracze, którzy oczekują naprawdę najwyższej jakości nie będą zadowoleni z tego rozwiązania.

4 komentarze do wpisu „Monitor do gier”

  1. Moim zdaniem dobry monitor do gier to ten z MSI. Zmieniłam ostatnio swój stary właśnie na ten z tej firmy i widzę bardzo dużą różnicę. Jestem w szoku, bo sama niewiele się znam, ale widzę naprawdę kolosalną różnicę! Dobra jakość w porównaniu do niewygórowanej ceny.

    Odpowiedz
  2. Grałem już na wielu monitorach od różnych marek. Zdecydowanie na prowadzeniu jest u mnie firma Lenovo. Moim zdaniem jest to dobry monitor do gier, który doskonale przenosi kolory i jakoś gier. Można wybrać jakiś niedrogi, ale jego jakość na pewno będzie dobra.

    Odpowiedz
  3. Gram w różnego rodzaju gry, zarówno sama jak i z moim chłopakiem i monitor do gier to u nas telewizor LG. Bardzo polecam takie rozwiązanie, bo zdecydowanie lepiej się sprawdza 🙂 Przyjemność z grania na dużym ekranie jest o wiele większa.

    Odpowiedz
  4. Jeśli szukacie czegoś w niskiej cenie, to ja polecam Acera Nitro. Super monitorek, który do gier jak najbardziej się sprawdza. Monitor do gier nie musi być według mnie wcale największy, liczą się głównie parametry, więc na to patrzcie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz