Ten rok należał do urządzeń mobilnych

LG Swift Vu II

LG Swift Vu II

Jeszcze rok temu nie znaliśmy smartfonów z ekranami HD. Również wielordzeniowe procesory w kieszonkowych urządzeniach wcale nie były oczywiste. Co zyskaliśmy dzięki rozwojowi nowoczesnych gadżetów? Sprawdźmy wspólnie, jak zmienił się świat nowych technologii w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Mniejsze i większe smartfony

Na celowniku konsumentów w 2012 roku znalazły się przede wszystkim urządzenia przenośne. Wydaje się, że standardowe komputery PC nie są już tak sexy jak jeszcze rok temu. Nawet hipsterzy w Starbucksie nie afiszują się już tak ze swoimi MacBookami – wolą rozlewać kawę na smartfony i tablety.

Bardzo widocznym trendem było również powiększanie się mobilnych gadżetów. Według firmy badawczej Strategy Analytics niemal 90% użytkowników kupujących nowego smartfona wybiera urządzenie większe od wcześniej posiadanego.

Większe smartfony niestety mają też swoje wady – czasem trudniej nimi sterować jedną ręką, a także zmieścić w ciasnych spodniach. Choć najpopularniejsze w 2012 roku wciąż były urządzenia z wyświetlaczami o przekątnej 4-4,5 cala, pod koniec roku przybywało również sprzętów o znacznie pokaźniejszych rozmiarach.

LG Swift Vu II to jeden z kilku smartfonów, jakie pojawiły się w tym roku z 5-calowym ekranem. Warto zwrócić uwagę nie tylko na rozmiar, ale także na rozdzielczość – 1024 x 768 pikseli. To niewiele mniej niż typowe laptopy. Na wysoką jakość obrazu wpływa także wykorzystanie matrycy AH-IPS (Advanced High Performance In Plane Switching).

Nowe-stare zastosowania

Choć jak wspomniałem wcześniej, duże smartfony czasem mogą nie być najwygodniejsze, zalety urządzeń z lepszymi ekranami przeważają. W tym roku mogliśmy obserwować rozkwit różnego rodzaju usług bazujących na informacjach, które pobierane są wprost z sensorów tabletów czy smartfonów.

Na szczęście oprócz ekranów rozwinęły się również inne podzespoły, a same smartfony stały się dzięki temu znacznie bardziej wydajne. Otworzyło to drogę do popularyzacji rozszerzonej rzeczywistości, która choć była z nami już od jakiegoś czasu, dopiero teraz zaczęła się szybko rozwijać.

Obecnie nikogo nie powinny już dziwić aplikacje do nawigacji, które drogowskazy nakładają na obraz z aparatu. Co więcej, samego ekranu nie musimy już tak często dotykać, a większość operacji jest w stanie wykonać cyfrowy asystent Siri czy Google Now.

Sieci społecznościowe również nie wydają się żadną nowością. To jednak w tym roku Facebookowi udało się przekroczyć granicę miliarda użytkowników – i to w dużej mierze właśnie dzięki urządzeniom mobilnym, w których naturę wpisana jest komunikacja. Facebook już na początku roku zauważał w swoich raportach, że przyszłość witryny to właśnie smartfony. Przez ostatnie miesiące narzędzia do obsługi strony dla Androida oraz iOS zostały znacznie rozbudowane i nie ograniczają się już do prostego wyświetlania wpisów znajomych.

Gdy jakość ekranu i wydajność urządzeń nie są już ograniczeniem, jak grzyby po deszczu wyrastają usługi m.in. do społecznościowego słuchania muzyki, inteligentnego rozpoznawania obrazu, dzielenia się multimediami i wykorzystujące informacje płynące szerokim strumieniem z sensorów mobilnych gadżetów.

Wszystko w chmurze

W 2012 roku bardzo widoczne było przenoszenie niemal wszystkich możliwych usług na urządzenia mobilne. Często jednak wejście na smartfony czy tablety było tylko rozszerzeniem rynku dla usług, których serce znajduje się i tak w chmurze.

Obecnie smartfon odcięty od sieci traci znaczną część swoich funkcji, które tylko z perspektywy końcowego użytkownika zdają się działać na samym telefonie. Rozpoznawanie mowy czy nawigacja Google tak naprawdę przetwarzane są przecież na zdalnych serwerach. W przypadku usług komunikacyjnych czy streamingowych jest to już bardziej oczywiste.

Mobilne gadżety zapewniły więc nie tylko dostęp do gigantycznej bazy informacji dostępnych w sieci, ale również aktywne wykorzystywanie zdalnej mocy obliczeniowej. Kto wie, może za kilka lat do smartfonów będzie przesyłany sam obraz programów działających na oddalonym o dziesiątki kilometrów serwerze?

Stabilny rozwój

Choć wiele się w ostatnich 12 miesiącach działo, dostrzec można też pewną stabilizację. Osoby, które kupiły nowoczesnego 4-rdzeniowego smartfona w pierwszym kwartale roku, nie będą go musiały w najbliższym czasie wymieniać na nowego. Wciąż jednak będą mogły korzystać z pełni funkcji najnowszych narzędzi i usług.

Również w przypadku samych narzędzi widoczna jest raczej ewolucja niż rewolucja. Nie oznacza to bynajmniej, że wszystko, co najlepsze, już wymyślono, jednak dostrzec można raczej skupianie się na rozwoju sprawdzonych już pomysłów niż eksperymentowanie z nowymi.

Wspomniane wcześniej rozwiązania społecznościowe, rozszerzona rzeczywistość czy nawet mobilne zakupy i przetwarzanie w chmurze – to wszystko znamy już od dawna, jednak nigdy nie było to tak wygodne i intuicyjne w użyciu jak obecnie.

Łączenie ekosystemów

Tablet, smartfon i pecet to zestaw urządzeń, które do swojej dyspozycji ma coraz więcej osób. Najwięksi producenci starali się w 2012 roku uczynić korzystanie z różnych sprzętów jak najbardziej wygodnym, skupiając się na przepływie informacji między nimi.

Windows 8 zaprezentowany zaledwie kilka miesięcy temu to jeden z najbardziej oczywistych przykładów tego, jak jedna platforma może łączyć zarówno urządzenia biurkowe, jak i typowo przenośne tablety. Także konkurenci wykonywali podobne kroki, kierując się często w stronę rozwiązań chmurowych, spajających w całość różne gadżety.

W dalszej perspektywie bez wątpienia będziemy świadkami postępującej integracji różnych urządzeń. Coraz szybsze sieci, a przez to ciągła wymiana informacji, sprzyjają tworzeniu jednego wspólnego zbioru danych, wobec którego końcowe urządzenie jest tylko podrzędnym klientem i może być łatwo wymienione na inne.

Pomysły z przyszłości

W tym roku po raz pierwszy zobaczyliśmy też wiele projektów, które ciągu następnej dekady mają zmienić nasze życie na lepsze. Pośród tony gadżetów najbardziej podoba mi się koncepcja Google Glass, czyli okularów z wbudowanym ekranem. Od dawna wiadomo, że koncept rozszerzonej rzeczywistości ma sens, jednak wyciąganie smartfona, by nałożyć na widok z kamerki różne informacje, nie jest szczytem wygody. Co innego okulary, które i tak mamy już na sobie.

Wreszcie będzie można zrobić zdjęcie ładnej sąsiadki, po prostu kierując na nią swój wzrok. No dobra, nie będę oszukiwał, wokół mnie mieszkają same emerytki. Ale hej, wciąż przecież będę mógł korzystać z nawigacji i innych fajnych funkcji Google Glass! Tyko po co wtedy wydawać pieniądze na te okulary…

  • adwil

    Aj głupie LG próbuje wcisnąć, że rozdziałka 1024×768 w 5″ smartfonie jest super, jakoś pomijacie fakt, że konkurencja od dawna ma już ekrany 1280×720 a zaraz wychodzą takie telefony z FullHD ;p

    • Anonim

      Szukają jeleni.

    • Faunar

       Chyba kwestia gustu, bo dla mnie taki ekran jest ok, poza tym zobacz, ze te telefony sa tanie jak na takie funkcje jakie posiadają, wiec taki a nie inny ekran nie powinien przeszkadzać

    • adam

       No prosze Cie… masz wybór wcale nie musisz decydować sie na taki telefon, skoro uważasz że gdzie indziej znajdziesz coś lepszego…powodzenia.

  • http://www.facebook.com/Tenegal Dawid Mehring

    Bardzo fajne podsumowanie brakuje mi takich wpisow ciekawe acz trochę za krotkie 

  • Faunar

    Oj tak LG mocno pneło do przodu i wyprodukowało w tym roku wiele bardzo fajnych i dobrych urządzeń, a smart-fony to już bajka, dobre mocne, na bardzo wysokim poziomie

  • maciejj

    Mysle ze dokładnie tak samo może byc i w kolejnych latach, a na pewno LG tutaj będzie coraz wyżej jesli chodzi o nowoczesne technologie w telefonach.

  • Gosc

    Dla mnie jak RTV i smartphony (w moim przypadku 4X) to tylko LG, kupilem juz pary razy LG i zarazem funkcionalnosc zwyklego monitora (nie pamietam modelu, polaryzacyjny 3D 23 cale), jak i bezawaryjnosc, oraz jakość wykonania (4X vs S3) mnie zaskoczyly. Z pół roku temu kupiłem bo “na promocji” mialem smart TV samsunga, i do tej pory żałuję że 100zł więcej do LG nie dałem, większego muła powolnego niż szajsung samart nie widziałem! Taki moj offtopit, moze komus pomoze dokonac w czyms wyboru ;]

  • Anonim

    LG to bardzo innowacyjna marka, udało jej się przebic do ścisłej swiatowej czołówki producentów smartfonów.

  • Xerson

     Przyszłość przed nami ale zejdzmy na ziemię.
    własnie zdecydowałem się na taki zestaw
    http://www.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/samsung-np535u3c-a01pl-w8-tablet-gt-p3110.bhtml

  • mic85

    LG rozkręca się z roku na rok serwując coraz bardziej innowacyjny sprzęt wysokiej jakości i to nie tylko smartfony, ale także i monitory czy telewizory.