“Tajemnica Westerplatte”, czyli Żebrowski i Szyc w 3D

Lubię Borysa Szyca. Między innymi dlatego, że jako jeden z nielicznych aktorów przyznaje się w wywiadach do swojej fascynacji technologią i grami. Lubię też Michała Żebrowskiego. Może nie na tyle, żeby być stałym bywalcem jego teatru, ale poza sceną zdarzyło mu się na przykład podłożyć głos Herkulesa w grze God of War. Spisał się, moim zdaniem, zupełnie przyzwoicie. Byłem więc bardzo ciekaw, jak obaj panowie wypadną w 3D. Na zaproszenie firmy LG wybrałem się na premierę filmu „Tajemnica Westerplatte” w warszawskim Multikinie.

Film o obronie Westerplatte skupia się na dylematach dowództwa i zestawia ze sobą różne wizje patriotyzmu – romantyczną i pozytywistyczną. Mało tu intensywnej akcji, dominują raczej dialogi.

A co LG ma wspólnego z filmem? Firma wsparła go technologicznie. Zresztą nie jest to jej pierwszy tego rodzaju projekt – wcześniej zaangażowała się choćby w powstanie filmu „1920. Bitwa Warszawska”. Tym razem nie użyto jednak specjalnych kamer do filmowania 3D, tylko zastosowano technologię konwersji z 2D do 3D. Podobną do tej, którą LG promuje w swoich telewizorach – dowolny dwuwymiarowy materiał źródłowy w dowolnej rozdzielczości jest przerabiany na 3D. W przypadku “Tajemnicy Westerplatte” za konwersję obrazu odpowiadało jednak studio filmowe, a nie sam algorytm.

Jak właściwie działa konwersja z 2D do 3D? „Zastosowano ulepszony algorytm analizy głębi obrazu w sześciu trybach: nakładanie obrazu, analiza cieni, perspektywa powietrzna, perspektywa linearna, różnice w ruchu oraz względny wymiar” – tłumaczą fachowcy z LG w oficjalnym komunikacie.

W praktyce działa to bardzo dobrze. Przed seansem na scenie pojawił się reżyser i autor scenariusza, Paweł Chochlew, który przyznał że… był przeciwny przerabianiu filmu na 3D. Zmienił zdanie dopiero po pierwszej projekcji w tej wersji.

Poza Żebrowskim i Szycem (ten pierwszy był zresztą obecny na premierze) mogłem zobaczyć w 3D także samoloty, pękające szyby, ostrza bagnetów, przelatujące kule i padających na ziemię żołnierzy. Mimo że „Tajemnica Westerplatte” nie jest typowym filmem akcji, scen wybitnie nadających się do pokazania w 3D jest mnóstwo.

Firma zapowiada, że prawdopodobnie będzie wspierać też innych twórców filmowych. Czekam zatem na Olę Szwed w 3D.

Poniżej galeria ze zdjęciami z premiery.

Kategoria posta: Technologie 3D

Możliwość komentowania jest wyłączona.