Jak szybko piszesz na klawiaturze ekranowej?

Klawiatury ekranowe (fot. wł,)

Klawiatury ekranowe (fot. wł,)

Sprawdź jak szybko piszesz na ekranowej klawiaturze. Jeśli wynik nie będzie satysfakcjonujący, przetestuj narzędzia, które poprawiają szybkość pisania. 

Na początek warto zainteresować się aplikacją, która zmierzy szybkość i dokładność wprowadzania tekstu przy użyciu konkretnych klawiatur. Ja użyłem darmowego i bardzo dobrego programu myTextSpeed i również Was zachęcam do jego pobrania i przetestowania.

Aplikacja standardowo obsługuje jedynie język angielski, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by do testów użyć jakiegokolwiek tekstu po polsku. Wystarczy przejść z ekranu głównego kolejno przez opcje Beat the time oraz Custom Passages i można łatwo wpisać lub wkleić dowolny tekst. Ja posłużyłem się fragmentem Inwokacji, który możecie skopiować poniżej:

Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie. Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.

Prędkość wprowadzania tekstu przy użyciu androidowej klawiatury (fot. wł.)

Prędkość wprowadzania tekstu przy użyciu androidowej klawiatury (fot. wł.)

Na powyższym obrazku widać wyniki przeprowadzonego przeze mnie testu przy użyciu standardowej klawiatury Androida. Ze 100-procentową dokładnością udało mi się wprowadzić tekst z prędkością 18 słów na minutę, co nie jest zbyt dobrym wynikiem. Jeśli Wasze rezultaty są podobne, polecam rozejrzeć się za efektywniejszym rozwiązaniem.

Swype

Swype to jedna z najpopularniejszych klawiatur na system Android. Jej twórcy opracowali innowacyjną metodę wprowadzania tekstu bez odrywania palca od ekranu; wystarczy przeciągać palec po kolejnych literach wyrazu. Najciekawsze jest to, że można robić to niedbale, a program i tak będzie wiedział, o jakie słowo chodzi.

Zaletą tej aplikacji jest imponujący słownik użytkownika, który uwzględnia nawet najpopularniejsze odmiany większości wyrazów. Jeśli jednak jakiegoś słowa nie ma we wbudowanym słowniku, można wprowadzić je tradycyjnym sposobem – brak zostanie natychmiast uzupełniony. Ponadto program pozwala na integrację z Facebookiem, Twitterem oraz Gmailem, dzięki czemu do słownika zostaną dodane nazwy kontaktów z tych serwisów.

Nieoceniona jest także zaawansowana obsługa gestów. Po nabraniu wprawy można m.in. błyskawicznie zaznaczać, kopiować oraz wycinać tekst.

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury Swype (fot. wł.)

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury Swype (fot. wł.)

Swype to mój absolutny faworyt – jest ze mną niemal od początku mojej przygody z systemem Android. Jak widać, przy jego użyciu udało mi się wprowadzić tekst niemal dwukrotnie szybciej niż w przypadku standardowej klawiatury.

Aplikację tę można pobrać za darmo ze strony producenta.

SwiftKey 3

Przechodzimy do programu, który przez wielu jest uważany za najlepszą klawiaturę ekranową świata, czyli SwiftKey 3.

Najważniejszą cechą tej klawiatury jest zaawansowany system przewidywania słów; program uczy się naszego stylu pisania i po wpisaniu jednego wyrazu pojawia się propozycja kolejnego, którego prawdopodobnie zechcemy użyć. Efektywną personalizację ułatwia śledzenie przez program m.in.naszych e-maili, SMS-ów oraz wpisów na Twitterze i Facebooku, z których zaawansowany algorytm wyłapuje styl pisania użytkownika.

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury SwiftKey 3 (fot. wł.)

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury SwiftKey 3 (fot. wł.)

Przy użyciu tej klawiatury udało mi się wprowadzić tekst z prędkością niemal 30 słów na minutę. Jest to wynik nie najgorszy, jednak mnie od tej aplikacji zawsze odpychał dość ubogi wbudowany słownik, który nie uwzględnia odmian większości wyrazów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że główną cechą SwiftKeya jest uczenie się i zapewne po kilku tygodniach użytkowania staje się on nieoceniony, ale mi zawsze brakowało cierpliwości ;)

Niemniej jednak oceny i opinie o tej klawiaturze w Google Play mówią same za siebie, więc polecam ją przetestować. Zwłaszcza że 30-dniową wersję testową można pobrać za darmo. Pełna wersja kosztuje 10 zł.

Warto zaznaczyć, że producent tej aplikacji zdecydował się niedawno na udostępnienie wersji beta klawiatury SwiftKey Flow, która umożliwia wprowadzanie tekstu metodą podobną do tej znanej z klawiatury Swype.

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury SwiftKey Flow (fot. wł.)

Wprowadzanie tekstu przy użyciu klawiatury SwiftKey Flow (fot. wł.)

Obecnie nie jest ona dostępna w Google Play, ale można ją pobrać ze strony producenta.

Po co pisać, skoro można dyktować?

System Android ma rewelacyjny mechanizm rozpoznawania mowy, który sprawdza się świetnie także podczas wprowadzania SMS-ów lub e-maili. Wystarczy kliknąć na przycisk z mikrofonem znajdujący się na standardowej androidowej klawiaturze i po prostu… powiedzieć to, co chce się napisać.

Wprowadzanie tekstu przy użyciu mechanizmu rozpoznawania mowy Google (fot. wł.)

Wprowadzanie tekstu przy użyciu mechanizmu rozpoznawania mowy Google (fot. wł.)

Przy użyciu tej metody udało mi się wprowadzić tekst z prędkością niemal 82 wyrazów na minutę, co jest wynikiem nieosiągalnym dla żadnej klawiatury. Niestety, rozwiązanie to kiepsko radzi sobie z interpunkcją, przez co program myTextSpeed ponad 25% tekstu uznał za wprowadzony błędnie. Niemniej jednak słowne wprowadzenie tekstu i ręczne dodanie znaków interpunkcyjnych w dalszym ciągu powinno być metodą znacznie szybszą od tradycyjnych rozwiązań.

Zachęcam Was do przetestowania prezentowanych przeze mnie aplikacji i dzielenia się wynikami w komentarzach.

  • http://www.mobilol.pl/ Michał Wadowski

    wszystko pięknie, ale do samochodu tylko Nokia 3310 :)

  • Vax

    co do swift keya  – wcale nie trzeba czekać na jego naukę. Wystarczy zaimportować mu bazę danych. I wtedy od ręki rozkłada swype na łopatki a z odmianami nie ma problemu :)

  • Remix

    Trzeba być idiotą, żeby jadąc autem pisać SMS narażając życie swoje, a przede wszystkim innych. Na taką głupotę nawet jedna szara komórka w postaci Nokii 3310 nie pomoże.

    • http://www.mobilol.pl/ Michał Wadowski

      a kto mówił o zapalonym samochodzie w ogóle :)

  • EHS

    2 kciuki i żadnych “magicznych” programów. Ponad 200 słów na minutę z tą inwokacją. Moim zdaniem klawiatury typu “swype” nigdy nie dorównają dwóm kciukom.

    • EHS

      Oczywiście miało być “ponad 200 znaków na minutę”.

    • faner

       Swype lepszy .Pisząc na zwykłej 100razy sie pomylisz zanim dobrze napiszesz te 200słow.Zalezy od telefonu tez i szerokości klawiatury.

  • SirAdi

    W SWYPE również jest rozpoznawanie mowy, któe w mojej ocenie działa nawet lepiej niż to Google’owskie. W SwfitKey flow jest ikonka mikrofonu, ale funkcja na razie nie działa (przynajmniej u mnie).

  • Toss

    Dlaczego w teście nie uwzględniono takiej wspaniałej klawiatury jak ‘HTC ime mod’? Na tablecie używam SK3, ale na każdym telefonie z androidem, pierwszym programem jakim instaluje jest właśnie ‘ime mod by jonasl’. 

  • Szymgio

    459,2 znaki na minutę, klawiatura z przewidywaniem słów SwiftKey3

  • Faunar

    Nie wiedziałam, że jest takie coś, ze można mówić, a android napisze takiego smsa jakiego mówimy. Fajne, podoba mi się. Musze to wypróbować.

  • Anonim

    Ja na moim LG L9 już nauczylem się szybko i precyzyjnie wklepywać tekst bez programów :)