Snapdragon 800 w LG G2, czyli jak ważne jest dobre serce

Qualcomm Snapdragon

Qualcomm Snapdragon

LG G2 to smartfon, który ma mnóstwo zalet. Testerzy zaliczają do nich najczęściej obecność czterordzeniowego układu Snapdragon 800. Dlaczego?

Jest jeszcze szybszy i…

Firma Qualcomm możliwości układu Snapdragon 800 pokazała już na targach MWC 2013 w Barcelonie, ale na debiut układu na rynku trzeba było poczekać do połowy tego roku. Trafił on na pokłady kilku topowych urządzeń z Androidem, w tym flagowego LG G2. Szybko okazało się, że to udana jednostka, w związku z czym zaczęła się pojawiać w kolejnych produktach, jak LG G Flex. Warto więc przyjrzeć się bliżej potężnemu chipsetowi Qualcomma.

Snapdragon 800 to układ oparty na czterech rdzeniach Krait. Na pierwszy rzut oka nie różni się on znacząco od S4 Pro ze Swifta G. Platforma wykorzystuje technologię aSMP (Asynchronous Symmetric Multiprocessing), pozwalającą na płynne zarządzanie liczbą aktywnych rdzeni oraz ich taktowaniem. Rozwiązanie to umożliwia użycie jednego nisko taktowanego chipu, gdy urządzenie znajduje się w trybie spoczynku lub wykonuje mało zasobożerne czynności (np. odtwarzanie muzyki). Taktowanie pojedynczego rdzenia w Snapdragonie 800 może wynieść nawet 2,3 GHz, podczas gdy w modelach 600 i S4 Pro jest to odpowiednio 1,9 GHz oraz 1,5/1,7 GHz.

Snapdragon 800 - schemat układu

Snapdragon 800 – schemat układu

Qualcomm w Snapdragonie 800 zastosował nową generację rdzeni o nazwie Krait 400. W porównaniu z poprzednimi typami są one wykonane w ulepszonym procesie technologicznym. Wciąż jest to 28 nm, ale wykorzystano technologię High K/Metal Gate (HKMG). W skrócie oznacza to tworzenie tranzystorów z materiałów o wyższej stałej dielektrycznej niż wcześniej używany tlenek krzemu. Dzięki temu możliwe było podniesienie taktowania rdzeni ponad próg 2 GHz, a także znacznie zmniejszenie zapotrzebowania na prąd (o czym w dalszej części wpisu).

O wzroście mocy decyduje również nowy układ graficzny Adreno 330. Ta jednostka jest aż o 50% szybsza niż Adreno 320, montowane w wielu urządzeniach. Bez problemu radzi sobie z kodowaniem/dekodowaniem wideo w jakości 4K czy obsługą zaawansowanych gier na ekranie Full HD.

Skok w wydajności widać i w syntetycznych benchmarkach, i w praktyce. LG G2 w programie AnTuTu osiąga nawet ponad 30 tys. punktów, czyli aż 20-25% więcej niż urządzenia oparte na Snapdragonie 600. Snapdragon 800 zapewnia również świetną wydajność podczas codziennego korzystania. Nie ma obecnie w Google Play gry, która spożytkowałaby w 100% jego potencjał. Najbardziej wymagające spośród dostępnych gier działają płynnie i bez przycięć (odsyłam do wpisu na ten temat).

…bardziej energooszczędny

Nie wydajność jest jednak najważniejszą zaletą nowego Snapdragona 800. Już wydajność oferowana przez jego poprzednika (Snapdragon 600) była wystarczająco wysoka. Kluczowa jest optymalizacja poboru energii i oddawania ciepła. Według testów Playwares Snapdragon 800 gwarantuje dużo wyższą niż poprzednicy moc obliczeniową, pobierając przy tym taką samą ilość energii. Tematowi temu poświęciłem osobny wpis, w którym zwróciłem uwagę, że czas pracy baterii jest jedną z ważnych zalet LG G2.

Schemat budowy tranzystora HKMG

Schemat budowy tranzystora HKMG (fot. wikipedia)

Wykorzystanie procesu litograficznego HKMG przekłada się także na zmniejszenie ilości wydzielanego ciepła i wydłużenie czasu nagrzewania układu. W efekcie Snapdragon 800 może dłużej pracować na wysokich obrotach bez negatywnych skutków w postaci przegrzewania się chipsetu. Jeśli układ osiągnie wysoką temperaturę, odbija się to na komforcie użytkowania i prowadzi do aktywacji mechanizmu thermal-throttlingu. Aby chronić chipset przed spaleniem, redukuje on znacznie taktowanie rdzeni CPU i GPU, zmniejszając tym samym ilość generowanego ciepła.

Rozwiązanie to jest bardzo pożyteczne, ale jego skutki widać podczas gry w wymagające tytuły. Dłuższa gra w zaawansowane tytuły 3D na urządzeniach z poprzednimi topowymi Snapdragonami (600, S4 Pro) prowadziła do spadków w liczbie wyświetlanych klatek czy przycięć w animacjach. W LG G2 większość recenzentów nie spotkała się tym zjawiskiem, a redakcyjne testy pokazały, że komfortowo można grać nawet przez kilka godzin. Należy jednak pamiętać, że układy ARM nie wykorzystują rozbudowanych systemów chłodzenia, jak np. procesory Intela, więc czasami trzeba dać im chwilę wytchnienia. Szczególnie gdy wykorzystywane są nie tylko GPU i CPU, ale również moduły łączności.

Prawdziwa platforma “all-in-one”

Chipsety Qualcomma nie są rozwiązaniami, które ograniczają się do procesora i układu graficznego. Snapdragon 800 nie jest wyjątkiem. Dodatkowo wprowadza on wiele usprawnień w zakresie obsługi modułów łączności. Urządzenia oparte na tym układzie bez problemu będą mogły korzystać z łączności LTE-Advanced, pozwalającej osiągnąć aż 150 Mb/s. Jest też wsparcie dla modułu Bluetooth 4.0 LE o niższym poborze energii czy dwuzakresowego Wi-Fi w standardzie ac, który do tej pory nie był zbyt popularny na rynku.

LG G2 z układem Snapdragon 800

LG G2 z układem Snapdragon 800

Snapdragon 800 to również nowy DSP (Digital Signal Processor) Hexagon QSDP6 oraz podwójny ISP (Image Signal Processor), który pozwala na obsługę aparatów o matrycach do 55 Mpix i nagrywanie wideo w jakości 4K. Wpływają one na zwiększenie fotograficznych możliwości smartfonów i to dzięki nim firma LG mogła w G2 wprowadzić autorskie funkcje aparatu. Układ Qualcomma umożliwia również wdrożenie obsługi dźwięku 24-bitowej jakości.

To prawdziwy skok wydajności

Jeszcze do niedawna uważałem, że Snapdragon 800 będzie tylko chwytem marketingowym Qualcomma i że jego wydajność trudno będzie wykorzystać. Co do mocy obliczeniowej się nie pomyliłem, ale nie przewidziałam, że ten układ będzie miał tak wiele zalet. Mam na myśli przede wszystkim rozwiązania zapewniające optymalizację zużycia energii. Cieszy mnie, że firma LG jako jedna z pierwszych zastosowała na ten układ w LG G2. Mam nadzieję, że na tym nie poprzestanie i że już wkrótce na nasz rynek trafi także LG G Flex z nowym Snapdragonem.

  • Roman

    To naprawdę wydajny procesor, korzystam z G2 i naprawdę czuję różnicę. Nie ma sytuacji w której telefon przesadnie się “męczy”