Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość sprzętu AGD

Nowoczesna kuchnia (Fot. Flickr/NancyHugoCKD.com/Lic. CC by-nd)

Nowoczesna kuchnia (Fot. Flickr/NancyHugoCKD.com/Lic. CC by-nd)

Artykuły gospodarstwa domowego to jedna z tych niedocenianych kategorii, w których często nie dostrzega się postępu technologicznego. Spróbujmy zmienić ten stan rzeczy i przypomnieć pokrótce historię tego sprzętu, a także odgadnąć, jaka przyszłość może go czekać.

Jak to drzewiej bywało

Początki urządzeń AGD sięgają 200 r. p.n.e. To właśnie wtedy w Chinach udało się opracować zamknięte palenisko. W Europie pomysł obudowanych wysoko palenisk rozpowszechnił się dopiero w średniowieczu. Bezpieczeństwo tych rozwiązań nie zachwycało – dym gryzł w oczy i drapał gardło, istniało również poważne ryzyko pożaru, a skierowanie płomieni w górę z szeroką drogą ucieczki ciepła nie zapewniało dobrej efektywności.

Opracowanie w pełni zamkniętego paleniska zajęło kilka stuleci, poczynając od wczesnych eksperymentów w XVI w., kończąc na pierwszym w pełni udanym projekcie w wieku XVIII.

Mniej więcej w 1850 roku (równocześnie z początkami kuchenek gazowych) rozpowszechniły się pralki – wtedy jeszcze o napędzie ręcznym bądź parowym lub benzynowym. Zasada działania tych modeli bazowała na pomyśle opracowanym jeszcze w XVII wieku w Anglii.

Modele elektryczne pojawiły się dopiero na początku XX stulecia. Opanowały one szturmem rynek, osiągając rekordowe poziomy sprzedaży w roku 1928. Producenci pralek znacząco ulepszyli początkowy design, zwiększając bezpieczeństwo produktu i minimalizując ryzyko poważnego porażenia prądem.

To właśnie wtedy wprowadzono m.in. pomysł suszenia przez odwirowanie i zastąpiono dostarczanie wody przez tymczasowe podpinanie pralki do kranu bezpośrednimi połączeniami do rur. Niewiele później bębny zaczęto wyposażać w amortyzację, eliminując konieczność zakotwiczania urządzeń w podłodze.

Mimo to pierwsza pralka automatyczna firmy Bendix (1937) wymagała jeszcze dużego obciążenia, żeby nie skakać po podłodze podczas pracy. W następnych latach dodawano kolejne funkcje i ostatecznie do 1990 roku design i możliwości urządzeń osiągnęły kształt podobny do znanego obecnie.

Podobnie rozwijały się sprzęty takie jak odkurzacze – wynalezione w 2. połowie XIX wieku i początkowo napędzane ręcznie; lodówki – z których pierwsza skonstruowana została ok. połowy XVIII w. i oparta była na wynalezionej w XI wieku chłodnicy, a następnie podlegała licznym ulepszeniom aż do formy znanej dziś; a także wiele innych sprzętów wchodzących w skład małego i dużego AGD.

Nasza teraźniejszość

Początkowo nacisk w rozwoju AGD kładziono przede wszystkim na nowatorskie rozwiązania w dziedzinie funkcji. I tak odkurzacze były wyposażane w ulepszone silniki, stawały się także mniejsze i lżejsze.

Poszukiwanie nowych pomysłów przywiodło konstruktorów do zbudowania odkurzacza wodnego, piorącego tkaniny i ułatwiającego życie alergikom dzięki skuteczniejszemu wyłapywaniu roztoczy. Jednak obecnie kierunek ten przestał klientom wystarczać.

Współczesne urządzenia muszą świetnie wyglądać i być energooszczędne, a w miarę możliwości także inteligentne. W świecie odkurzaczy takim sprzętem jest wspominany kilkakrotnie na blogu odkurzacz Hom-Bot firmy LG, który nie dość, że sprząta bez naszego udziału, to jest też kompaktowy, ładnie zaprojektowany, a możliwość rozpoznawania przebytej trasy oszczędza energię elektryczną.

Postęp dotyczy nie tylko odkurzaczy. W ofercie firmy LG znajduje się wiele sprzętów wykorzystujących innowacje, o których jeszcze niedawno można było co najwyżej pomarzyć. Podziwiamy więc np. kuchenki mikrofalowe z funkcją gotowania na parze. Funkcja ta ma umożliwiać zachowanie zdrowej i smacznej diety, nawet jeśli nie mamy odpowiedniego zestawu garnków.

Z kolei pralki parowe pozwalają oszczędzać wodę, usprawnić proces prania oraz uniknąć marnotrawstwa, jeśli zechcemy wyłącznie odświeżyć ubranie po nocy w pubie. Na rynek wchodzą też wspomniane na blogu modele lodówek wyposażone w moduł Internetu bezprzewodowego, pozwalający na kontrolę zawartości i zapewniający dostęp do wielu innych przydatnych funkcji.

Podsumowując, współczesność to przede wszystkim postawienie na zielone technologie, oddziałujące w minimalnym stopniu na środowisko naturalne, a także na kieszeń osoby odpowiedzialnej za płacenie rachunków. Ten ostatni aspekt stał się oczywiście dużo bardziej istotny po ostatnim globalnym kryzysie.

Drugi kierunek rozwoju to połączenie z globalną siecią, pozwalające nie tylko na synchronizację pracy kilku urządzeń, ale również na szybką (bo zdalną) i łatwą diagnostykę problemów technicznych.

Obyś żył w ciekawych czasach

Jak głosi stare chińskie przekleństwo. Na szczęście ciekawe czasy nie muszą być tragiczne – szczególnie dla sprzętu AGD. Dalszy postęp techniki zapewne pozwoli jeszcze bardziej zwiększyć energooszczędność i wydajność sprzętu; niewykluczone, że urządzenia zaczną stanowić całościowe systemy, które wykorzystują materiały bezużyteczne dla jednej maszyny do zasilenia innej.

Zresztą, czy nie byłoby interesująco, gdyby rozwój (istniejącej przecież!) technologii przerabiania śmieci na paliwo znacząco zmniejszył zależność ludzi od paliw kopalnych?

Informatyzacja sprzętu AGD może już niedługo niemal zupełnie zwolnić nas z obowiązku przebywania w kuchni – lodówka sama dobierze produkty i wydzieli porcje niezbędne do przyrządzenia posiłku. Zautomatyzowany robot kuchenny odbierze dane odnośnie do programu, obierze pokroi warzywa i owoce, zmieli mięso oraz odpowiednio wszystko zmiesza i przyprawi.

Kuchenka lub piekarnik dostosują ustawienia i czas zgodnie z wytycznymi, a nasza rola ograniczy się do przekładania składników z urządzenia do urządzenia. A gdy gotowanie, pieczenie czy smażenie się skończy, kuchnia powiadomi nas o tym SMS-em.

Choć zdawałoby się, że w kwestii designu już niewiele da się nowego zrobić, to przecież kolejne generacje elektroniki użytkowej zaskakują nowymi rozwiązaniami – bez wątpienia nie inaczej będzie w kwestii AGD. Nowe tworzywa i zdobycze inżynierii materiałowej pozwolą na zastosowanie nietypowych konstrukcji.

Jeśli więc nasza przyszłość miałaby wyglądać właśnie tak – wypełniona nowoczesnymi rozwiązaniami starych i nowych problemów – to pozostaje czekać na nią z niecierpliwością. I niech sobie będzie choćby nie wiadomo jak ciekawa.

  • Tomak

    Technologie stosowane w sprzętach LG są bardzo innowacyjne i ułatwiają codzienne obowiązki. Trzeba iśc z duchem czasu i korzystać z tego co oferuje rynek. 

  • Mary

    No właśnie…jak to drzewiej bywało, teraz to sobie nawet nie wyobrażam sprzętu bez technologii smart tchinq.