„Od zera do bohatera”. Historia LG to historia Korei Południowej w pigułce

Korea Południowa, fot. Wykim88 – wikimedia commons

LG to synonim nowoczesności, ale firma nie wzięła się z powietrza. Korea Południowa długo pracowała, aby stworzyć swoim firmom warunki do osiągnięcia sukcesu. Dzieje firmy, a także całego kraju, to inspirująca historia z gatunku „od zera do bohatera”.

Korea Południowa to jeden z Tygrysów Azji, czyli najszybciej rozwijających się krajów na kontynencie. Zarazem jest to jeden z najbardziej liczących się członków grupy G-20 (19 najbogatszych państw plus Unia Europejska). Wzrost gospodarczy Korei zalicza się do najszybszych na całym świecie, dzięki czemu przez ostatnie pół wieku kraj porównywalny pod tym względem do Mozambiku stał się bogaty jak Nowa Zelandia. To nieprawdopodobna, jedyna w swoim rodzaju przemiana.

Od zera…

Wraz z II wojną światową zakończyła się nie tylko niemiecka okupacja krajów europejskich, ale również japońska okupacja Korei. Zgodnie z ustaleniami ONZ kraj został podzielony na dwie części; nad północną pieczę pełnili Sowieci, nad południową Amerykanie. Ze względu na różnice – światopoglądowe, gospodarcze, polityczne – nie udało się stworzyć w Korei jednego rządu, toteż w roku 1948 powołano dwa. Wraz z nimi powstały dwa kraje: Korea Północna i Południowa.

Podział Korei, źródło: JapanFocus

Młodziutka Korea Południowa była uboga, a jej gospodarka słabo rozwinięta. Skrzydła podcinały jej ciągle utarczki polityków i wszechobecna korupcja. A jednak mogło być gorzej – i było. Czteroletnia wojna pomiędzy Koreami, dyktatorskie zapędy pierwszego prezydenta Syngmana Rhee i trudny okres budowania nowego rządu na demokratycznych zasadach zakończyły się wojskowym zamachem stanu.

Antykomunistyczna junta sprawowała rządy twardą ręką, ale zapewniła krajowi bardzo potrzebną stabilność. Stworzony przez urzędników z wojskową przeszłością plan rozwoju opierał się na technologicznym pościgu za bogatymi krajami. Tym razem centralne planowanie przyniosło pożądany efekt: Korea szybko zmieniała profil z rolniczego na przemysłowy.

Na kłopoty – czebole

Za rządów Rhee wielkie przedsiębiorstwa nawiązały z rządem specyficzną więź: władza oferowała im specjalne przywileje w zamian za nieoficjalne wsparcie finansowe. Korupcja doprowadziła do powstania korporacji, z którymi poszukująca uczciwych rozwiązań nowa władza miała spory problem. Z jednej strony firmy uosabiały to, co najgorsze w rządach Rhee: zakłamanie, wyzysk i bogacenie się kosztem innych. Z drugiej – miały już spore zaplecze, klientów, wiedzę i możliwości. Przy rozsądnym i uczciwym zarządzaniu mogły zacząć zarabiać dla całego kraju.


Korea Południowa w roku 1969

Ostatecznie zdecydowano, że korporacje zapłacą kary, ale nadal będą funkcjonować i otrzymywać publiczne wsparcie – zawsze na przejrzystych warunkach. Tak narodziły się czebole, czyli ogromne „związki finansowe”: firmy otwarcie wspierane przez władzę, zajmujące się głównie produkcją nastawioną na eksport. Określający je termin ukuto dopiero w latach 70., ale same czebole nie powstały z dnia na dzień. Wiele z nich zaczynało jako małe firmy i przez lata wypracowywało pozycję.

Nowoczesne produkty dostępne w stosunkowo niskiej cenie znalazły wzięcie także za granicą, co sprawiło, że do Korei zaczęli ściągać inwestorzy. To samo w sobie jeszcze nie przesądziło o sukcesie; w latach 70. bowiem nad krajem zawisło widmo wyniszczającej inflacji. Polityka fiskalna rządu okazała się wyjątkowo rozsądna: zatrzymano dodruk pieniądza, zamrożono budżet, zrezygnowano z zapożyczania się i zaczęto gromadzić oszczędności. Wszystko to pozwoliło powstrzymać inflację, zaś w dłuższej perspektywie także zmniejszyć przepaść, jaka dzieliła miasta i zacofane technologicznie wsie. Efekt przechodził wszelkie oczekiwania: PKB Korei w niektórych latach rosło o wartości dwucyfrowe. W takich warunkach narodzili się liderzy światowego przemysłu – między innymi LG.

Szczęśliwa gwiazda

Spośród wszystkich branż, w jakich działali koreańscy giganci, szczególnymi przywilejami cieszyła się branża chemiczna. Jednym z jej przedstawicieli była firma Lak-Hui (Lucky) Chemical Industrial Corporation, która jako pierwsza w Korei produkowała sztuczne detergenty i syntetyczną żywicę.

W czerwcu roku 1958 zarząd Lucky i pracownicy wyższego szczebla spotkali się na naradzie, w trakcie której założyciel firmy Koo In-Hwoi zaproponował rozpoczęcie produkcji odbiorników radiowych. W tym czasie w Korei radio dopiero zdobywało popularność, zaś w dotarciu do większej liczby słuchaczy przeszkadzały mu wysokie ceny i ograniczona dostępność sprzętu. Mimo wszystko dla Lucky było to poważne i trudne przedsięwzięcie.

Firma nie miała zaplecza potrzebnego do produkcji elektroniki, jednakże Koo In-Hwoi był zdeterminowany, by działać. Już 1 października 1958 r. działalność zaczęła GoldStar: pierwsza koreańska firma wytwarzająca elektronikę opartą na częściach własnej produkcji, a zarazem producent pierwszego południowokoreańskiego odbiornika radiowego, a później także telewizora.

Kluczowe produkty Lucky i GoldStar

Siostrzane korporacje działały niejako obok siebie, osiągając kolejne kamienie milowe w swoich dziedzinach. Lucky skupiał się na doskonaleniu technologii tworzyw sztucznych, zaś zasługą GoldStara był m.in. pierwszy koreański automatyczny telefon, pierwsze eksportowane koreańskie radio, własna elektrownia, urządzenie do klimatyzacji, pierwsza koreańska pralka – i wiele więcej.

Rozwój obu firm znaczyło zdecydowanie, które tak wyraźnie ujawniło się w chwili założenia GoldStara. Reakcje na potrzeby rynku były błyskawiczne, zaś ekspansja do innych krajów następowała błyskawicznie.

Z czasem GoldStar utworzył nowe dywizje, a także przejął i rozwinął mniejsze marki, takie jak Zenith – czyli twórcę jednego z pierwszych pilotów do telewizora. Biorąc pod uwagę coraz większe ambicje firmy, połączenie Lucky i GoldStara w LG było naturalnym posunięciem. Dwie najbardziej innowacyjne marki w Korei stały się jedną, wzajemnie zwiększając swoją siłę przebicia na całym świecie.

Reszta jest historią

Zmiana nazwy dokonała się późno, bo w roku 1995, lecz nowa marka jest doskonale zakorzeniona w świadomości konsumentów z całego świata. Dziś LG jest znane przede wszystkim jako producent high-endowych telewizorów, smartfonów, komputerów, sprzętu AGD, choć zajmuje się również wytwarzaniem wielu innych produktów, z istnienia których mało kto w Polsce zdaje sobie sprawę.

Historia firmy w pewnym sensie odzwierciedla dzieje całej Korei Południowej. Tak jak kraj, również LG zaczynało praktycznie z pustymi rękami, przeprowadzając małe rewolucje i stale szukając własnego sposobu na sukces. Udało się. Pomysłowość, ambicja, zdecydowanie i strategiczne myślenie pozwoliły firmie przebyć drogę „od zera do bohatera”.

Kategoria posta: TV/Audio/Video

  • Sunny

    Taki skok widać również na przykładzie urządzeń mobilnych, od zera LG zbudowało cały swój pomysł na komórki. Teraz mają na koncie dużą sprzedaż, ciekawe flagowce i sporo nowych technologii w zanadrzu.