Lustro rodem z filmów science fiction

“Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie…” – to i wiele innych pytań można zadać niesamowitemu lustru (nie, to nie pomyłka). Da się też na nim obejrzeć klip wideo, sprawdzić mapę dojazdu, użyć przeglądarki czy skorzystać z dowolnej innej funkcji… systemu Android.

Jeszcze 30 lat temu można by to było nazwać futurystyczną wizją. Dziś jest to zupełnie możliwe i w zasięgu ręki. Lustro z systemem Android sprawdził w akcji Janek. Oto jego wrażenia:

Oczywiście jest to tylko makieta, czyli telewizor z nałożoną warstwą odblaskową. Celem LG było jednak zaprezentowanie nie urządzenia, a oprogramowania, jakie może być w nim zastosowane i możliwych scenariuszy jego wykorzystania.  Przyznajcie jednak, sprzęt robi wrażenie, prawda?

  • Karol

    Co za idiotyczny filmik. Można było chociaż pokazać widok z różnych stron i pod różnym kontem

    • http://gadzetomania.pl Jan Blinstrub

      Chodziło raczej o szybkie przedstawienie konceptu – realnie to nie było prawdziwe lustro, o czym zresztą Adam wspomniał w tekście.

  • Karol

    Tzn. Kątem :)

  • Mieszko

    Gustowny sweterek, panie redaktorze ;D

    • http://gadzetomania.pl Jan Blinstrub

      Dzięki! Z kolekcji “renta 2014″ ;)