LG Swift L7 – pierwsze wrażenia

LG Swift L7

LG Swift L7

Swift L7 to najwyższy przedstawiciel nowej serii L-Style, który niedawno trafił w moje ręce. Już po paru dniach spędzonych z telefonem muszę przyznać, że to propozycja odznaczająca się świetnym stosunkiem jakości do ceny. Dlaczego tak twierdzę?

Wygląda jak… Prada

Mimo że LG Swift L7 jest modelem ze średniej półki cenowej, jego wygląd i wykonanie przywodzą na myśl najnowszą Pradę 3.0 by LG. Telefon ma niemal identycznie osadzony ekran, a cały przedni panel pokrywa hartowane szkło. Znaczącą różnicą jest obecność fizycznego przycisku Home, ale dotykowe Wstecz i Menu (osadzone po bokach), podobnie jak w Pradzie, są automatycznie wygaszane.

LG Swift L7

LG Swift L7

Ramka wokół przedniego panelu została zrobiona z twardego plastiku, który pokryty jest gumowaną warstwą. Tył z kolei to mocne, czarne tworzywo, grawerowane w równą siatkę (nie przypomina skóry jak w modelu Prada 3.0). Trzymając telefon w dłoni, ma się wrażenie, że to urządzenie z wyższej półki.

4,3-calowy IPS w tej cenie!

Ogromną zaletą telefonu jest 4,3-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości WVGA (480 x 800 pikseli). W przedziale cenowym około 1000 zł próżno szukać komórki z Androidem, która ma równie dobry wyświetlacz. Kolejną zaletą Swift L7 jest wysoka jasność, która sięga aż 600 nitów. Dzięki temu obraz wyświetlany na ekranie jest dobrze widoczny w słońcu.

LG Swift L7

LG Swift L7

Dobrze odwzorowane są również kolory – żywe i nasycone. Ponadprzeciętny kontrast i nasycenie czerni dobrze współgrają z nowym LG UI 3.0, o którym więcej napiszemy w osobnym tekście. Teraz zdradzę tylko, że reakcja na dotyk już po pierwszych testach wypada nadspodziewanie dobrze – nie ma mowy o konieczności ponawiania danej czynności, a precyzyjnie interpretowane są nawet drobne muśnięcia powierzchni ekranu.

Dobre podzespoły

Sercem LG Swift L7 jest jednordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon MSM7227A o taktowaniu 1 GHz, wspierany przez układ graficzny Adreno 205 i 512 MB pamięci RAM. Konfiguracja ta w połączeniu z bardzo dobrą optymalizacją sprawia, że telefon działa szybko i sprawnie. Na L7 można również grać w większość gier z Google Play. Problemy mogą sprawiać jedynie tytuły wymagające mocy obliczeniowej LG Swift 4X HD, który ma czterordzeniową Tegrę 3.

LG Swift L7

LG Swift L7

Swift L7 jako jeden z nielicznych modeli w tym przedziale cenowym wspiera technologię NFC, która pozwala na bezpieczną wymianę plików (funkcja Beam) oraz płatności zbliżeniowe. Nie zabrakło modułów Bluetooth 3,0 i Wi-Fi b/g/n ani obsługi DLNA poprzez SmartShare.

Android 4.0 ICS i LG UI 3.0

LG Swift L7 jest także jednym z pierwszych modeli firmy wyposażonych w Androida 4.0 ICS (część telefonów, jak Swift 2X, Swift 3D czy wspomniana Prada 3.0, ma wkrótce otrzymać aktualizację). Dzięki nowej wersji systemu Google’a wszystko działa szybko i sprawnie. LG zdecydowało się na poprawienia kilku aspektów systemu, ale dodatki jak nowy app drawer (menu z aplikacjami), dock u dołu ekranu czy nowy przełącznik zadań pozostały bez większych zmian.

LG UI 3.0 wprowadza kilka przydatnych dodatków, jak skróty do zarządzania modułami łączności czy wygodny mechanizm dodawania elementów na ekran główny, wzorowany na tym z Prada UI. Dzięki temu użytkownicy mogą dodawać naraz wiele widżetów, szybko zmieniać tapetę czy przeglądać ostatnio pobrane aplikacje.

LG Swift L7

LG Swift L7

Bardzo przydatna może okazać się opcja Pokaż więcej ikon, umożliwiająca wyświetlenie na ekranie pięciu kolumn ikon z sześcioma rzędami. W sumie na ekranie pojawia się więc aż 30 aplikacji, a nie 20. Nie zabrakło również znanych z Swift UI 2.0 aplikacji, jak radio FM, SmartShare czy Voice Recorder. Nowościami za to są LG Tag+ do zarządzania NFC i znacznikami oraz Quick Memo, które szczegółowo opiszemy w osobnym wpisie.

Więcej o Swift L7 dowiecie się z kolejnych minitestów, a już wkrótce pojawią się również pierwsze testy najmniejszego kuzyna z serii L-Style, czyli Swift L3.

  • 3oo3

    śmieszne, że LG samo testuje i ocenia  swój własny telefon

    • dumb

      Celowo wprowadzacie czytających w błąd. Układ graficzny to słabszy Adreno 200.
      Ów procesor graficzny niestety zniechęca mnie do tego telefonu. A zapowiadało się tak dobrze.

  • Marek

    To jest ten kolejny bajer firmy LG. Zamiast uczciwego testu, kryptoreklama a potem klient pozostaje z ręką w nocniku. Tym razem nas nie oszukacie.

  • Anonim

     Wiem ,ze klasa jest inna ,ale LG 4X HD duzo bardziej mi sie podoba.
    Choc ten jako budzetwiec ,tez jest niczego sobie.
    Poczekam jednak na HD i zobaczymy co powiedza pierwsi wlasciciele.
    Bo tak jak koledzy powyzej , strasznie zalatuje sponsoringiem we wszystkich testach i opisach LG na Komorkomanii.
    Ani jednego slowa krytyki , samee pochwaly…….cos tu smierdzi.

  • Grzegorz Kuczkowski

    Czy to prawda że ten model nie ma nagrywania w HD?

  • awygo

    Nieporozumienie. Mam ten telefon od kilku dni. Autor chyba pisze o innym modelu…
    Cyt: “…Ramka wokół przedniego panelu została zrobiona z twardego plastiku, który pokryty jest gumowaną warstwą….”
    Ramka wokół przedniego panelu wygląda na metalową. Czy jest metalowa? Nie sprawdzałem ;-) Nigdzie (na szczęście) nie ma ani śladu gumy.

    Cyt: “…cały przedni panel pokrywa hartowane szkło…”
    Mam nadzieję, że tu się Autor nie myli. Ale też nie odważyłem się sprawdzić.

    Cyt: “…Ogromną zaletą telefonu jest 4,3-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości WVGA (480 x 800 pikseli)…”
    W tym przypadku to jest wada. Taki duży wyświetlacz przy tak niskiej rozdzielczości daje “rozpikselizowany” obraz. Widać to ewidentnie, gdy przeglądam mapę, linie ukośne to nieprzyjemne schodki.

    Cyt: “… Kolejną zaletą Swift L7 jest wysoka jasność, która sięga aż 600 nitów. Dzięki temu obraz wyświetlany na ekranie jest dobrze widoczny w słońcu….
    Czy Autor miał do czynienia z P970? L7 wygląda przy nim jak lampa naftowa przy halogenie. Poza tym L7 nie ma czujnika natężenia światła, więc nie oszczędza energii. Świeci pełną mocą, a i tak jest słabo widoczny. W słoneczną sobotę siedziałem pod parasolem i na ekranie najlepiej widoczne było… moje odbicie. W pochmurny dzień ekran jest widoczny zaledwie przeciętnie.

    Cyt: “…Sercem LG Swift L7 jest jednordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon MSM7227A o taktowaniu 1 GHz,
    wspierany przez układ graficzny Adreno 205 i 512 MB pamięci RAM.
    Konfiguracja ta w połączeniu z bardzo dobrą optymalizacją sprawia,
    że telefon działa szybko i sprawnie…”
    Mam inne doświadczenia. Telefon jest mułowaty. Nawet otwarcie menu aplikacji trwa 4, 5 sekund. Prawdopodobnie ten przestarzały procesor, którym Autor tak się podnieca, nie daje sobie rady z tak dużym ekranem. Ponadto ICS jest chyba zbyt dużym obciążeniem dla tego telefonu. Zapomnijcie o nawigacji Sygic Aura – zawiesza się. Uruchomiłem iGO, ale komunikaty wygłaszane są z sekundowymi przerwami między słowami. Zanim wysłucham komunikatu o zakręcie, jestem już daleko za nim. Szkoda, bo GPS jest naprawdę mocną stroną L7. Na fixa nie czekam dłużej niż 5 do 10 sekund!
    Co ponadto?
    Radio działa tragicznie. Trzaski i zakłócenia. Brak RDS (!)
    Wideo: nagrywanie i odtwarzanie jedynie w rozdzielczości 640 x 480 (!)
    NFC: przykładowe zastosowanie: można zapisać sobie na specjalnym znaczniku ustawienia np. profilu samochodowego. Po dotknięciu telefonem do takiego znacznika w aucie, telefon automatycznie przełącza się w określony tryb. Niestety, przed dotknięciem wymaga odblokowania telefonu i włączenia NFS. Reasumując: gdy mam odblokować telefon, włączyć NFS i dotknąć do znacznika, to wolę już ręcznie włączyć Bluetooth i nawigację.
    L7 to telefon klasy ekonomicznej. Bardzo ekonomicznej. LG liczy na to, że ICS i 4,3″ ekran zapewni mu powodzenie.
    Oszczędności idą tak daleko, że w pudełku znajdujemy tylko skróconą instrukcję. Słuchawki pchełki. Klient nie dostaje nawet najmniejszej karty pamięci.

    • Faunar

      Osobiście bardziej mi sie podoba 4X, ale znajomy kupił sobie ten model i z tego co mówi to jest zadowolony, telefon spełnia jego wymagania.

  • Marek

     Czy LG Swift 7 posiada układ graficzny Adreno 205, czy 200? W czym jest różnica?

  • Silesia Mirage Studio

    Powiem tak… Czepialscy będą zawsze się czepiać. A przeciętni użytkownicy będą bardzo zadowoleni. Posiadam ten telefon i na dzień dzisiejszy nie mam najmniejszych zastrzeżeń do tego modelu… Jeśli chcemy modelu z najwyższej półki to nie sięgajmy po ten. Więc niechaj internetowi “czytacze-onaniści” nadal podniecają się modelami dla nich niedostępnymi ale za to najepszymi  a my, szaraczki, którzy potrzebujemy fajnego, szybko działającego telefonu na Androidzie w dodatku wykonanego z wysokiej jakości materiałów nadal używajmy LG L7, bo jest w/g mnie bardzo udanym modelem i niego było mnie stać :)

  • hajla

    mam lg optimus black i o ile telefon jest dobry to polityka firmy odstrasza. lg ma w dupie klientow ktorzy juz kupili telefon, na aktualizacje oprogramowanie mozna czekac i czekac. nikt nie wie kiedy ics pojawi sie na blacck’u o ile w ogole sie pojawi.

    generalnie firma i jej polityka jest do bani. sprzedac telefon i zapomniec o kliencie

    • koko

      Telefon naprawde działa plynnie oczywiscie super gry 3d nie beda smigac ale jesli chodzi o normalne uzytkowanie naprawde polecam , ekran jest widoczny w sloncu i nie odbija obrazu a osoba ktore maja ten problem polecam zmienic naklejke ochrona, jest lekki i naprawde jesli chodzi o stosunek ceny do jakosci to  8/10, 

  • XXXGRZESXXXX

    ŚWIETNY TELEFON !!

  • Andrzej Rayski

    Używam tego modelu od kilku miesięcy i najbardziej wkurzający jest fakt, że często jak potrzebuję szybko zatelefonować – telefon działa dopiero po 10-20 sekundach. Jako komputer działa – jako telefon – DO BANI !

  • Sebko79

    Jak ma sie ta opinia na temat parametrow do tej informacji moze jakies sprostowanie http://www.mgsm.pl/pl/katalog/lg/optimusl7/