LG Swift Black – pierwsze wrażenia
Kilkanaście godzin temu w moje ręce trafił jeden z najnowszych Androidów ze stajni LG. Wydawać by się mogło, że Swift Black to kolejny smartfon, który na tle takich hitów, jak Samsung Galaxy S czy iPhone 4, niczym mnie nie zaskoczy. Czy na pewno?
LG Swift Black P970 ? galeria zdjęć
Oglądając materiały z prezentacji telefonu LG Swift Black, która obyła się w Barcelonie podczas tegorocznego Mobile World Congress, spodziewałem się zwyczajnego smartfona, wyróżniającego się wyłącznie ekranem o krzykliwej nazwie NOVA. Jednak już po kilku godzinach używania nowego Swifta zmieniłem zdanie.
Wygląd i wykonanie
LG Swift Black to niezwykle cienkie (tylko 9,2 mm), bardzo dobrze wykonane urządzenie. Przedni panel w całości został pokryty szkłem odpornym na zarysowania. Zgodnie z informacją podaną na stronie marki Corning wyświetlacz i przód smartfona chroni wytrzymałe szkło Gorilla Glass.
Wokół przedniej części obudowy znajduje się metalowa ramka, która pozytywnie wpływa na trwałość korpusu i dodatkowo go usztywnia. Ostatnim elementem wchodzącym w skład obudowy jest pokrywa baterii zrobiona z matowego plastiku. Tworzywo sztuczne wykorzystane do stworzenia tej części telefonu jest wykonane w sposób, który nie wzbudził u mnie większych zastrzeżeń. Jedynym mankamentem jakiego można się doszukać w tej części smartfona jest podatność powierzchni obudowy na odciski palców, które widoczne są tylko pod światło.
Telefon, pomimo dość agresywnego designu, dobrze leży w dłoni. Wykonanie i dokładność spasowania poszczególnych elementów stoją na wysokim poziomie. Nie ma mowy o skrzypieniu obudowy czy poruszającej się osłonie baterii. Zaletą komórki jest również niewielka waga nieprzekraczająca 109 gramów. Jakość obudowy w LG Swift Black pozytywnie mnie zaskoczyła. Pod tym względem smartfon wypada znacznie lepiej niż Samsung Galaxy S oraz Sony Ericsson Xperia arc.
Wyświetlacz NOVA
O wyświetlaczu NOVA w LG Swift Black od początku było głośno. Producent promuje telefon, zachwalając ekran o niebywałej jasności, który bardzo dobrze spisuje się również w ostrym świetle. Jak jest w rzeczywistości?
Okazuje się, że wyświetlacz NOVA nie jest jedynie zabiegiem marketingowym ze strony LG. To najjaśniejszy ekran w smartfonie, z jakim miałem kiedykolwiek do czynienia. Bardzo dobrze sprawdza się on w słoneczny dzień, co zawdzięcza jasności na poziomie nawet 700 nitów. Kolejnym atutem ekranu jest doskonała ostrość prezentowanego obrazu dzięki zastosowaniu matrycy wykonanej w technologii IPS.
Ekran tego typu cechuje się również dobrym odwzorowaniem barw oraz niewielkim rozmiarem pojedynczego piksela. W rezultacie praktycznie niemożliwe staje się dostrzeżenie gołym okiem pojedynczych punktów. W wyniku dużej jasności obrazu pogorszeniu nieznacznie uległa głębia czerni, lecz w tym przypadku trudno jest obwiniać producenta.
Więcej informacji na temat wyświetlacza przeczytacie we wpisie porównującym ekrany NOVA Display i Super AMOLED, który ukaże się za jakiś czas na blogu.
Interfejs
LG Swift Black pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 2.2.2. Według zapewnień producenta już niebawem komórka zostanie zaktualizowana do najnowszej wersji, czyli 2.3 Gingerbread. Powinno to pozytywnie wpłynąć na pracę telefonu i jeszcze bardziej poszerzyć jego możliwości.
Aplikacje w menu standardowo są posegregowane według kategorii. Możliwe jest także wyświetlanie w formie alfabetycznej listy lub według podziału na poszczególne strony. Telefon wyposażony w jednordzeniowy procesor o taktowaniu 1 GHz i 512 MB pamięci podręcznej RAM pracuje bardzo płynnie i wydajnie. Bogaty graficznie interfejs producenta działa bez większych spowolnień.
Gesture UI
Jednym z najbardziej interesujących dodatków do smartfona Swift Black jest system obsługi gestów. Gesture UI pozwala na sterowanie telefonem za pomocą komend, bez konieczności dotykania ekranu. Najciekawsze gesty dostępne w LG Swift Black:
- odbieranie/kończenie połączenie poprzez potrząśniecie komórki,
- aktywacja drzemki poprzez położenie telefonu wyświetlaczem do dołu,
- przewijanie stron w przeglądarce poprzez pochylanie smarfona,
- przesuwanie kursora poprzez stuknięcie w odpowiedni bok telefonu (góra/dół/lewo/prawo).
Dzięki Gesture UI korzystanie ze smartfona staje się jeszcze łatwiejsze i bardziej intuicyjne. Myślę, że obsługa telefonu za pomocą specjalnych gestów to ciekawy i udany pomysł LG. Nie jest to tylko kolejny, bezużyteczny gadżet, a przydatne narzędzie, które powinno spodobać się wielu użytkownikom. Osoby, którym jednak ten dodatek nie przypadnie do gustu, mogą go dezaktywować lub uruchomić tylko wybrane funkcje.
Cena
LG Swift Black to jeden z najtańszych produktów dostępnych w swojej klasie. Nie oznacza to jednak, że odbiega on od konkurencji ? wręcz przeciwnie. Nowego koreańskiego Androida można kupić już od 1300 zł. W podobnej, a nawet nieco wyższej cenie sprzedawany jest HTC Desire S, który ma trochę mniejszy i gorszy wyświetlacz. Swift Black jest też o wiele tańszy od Sony Ericssona Xperii arc mającego podobny wachlarz możliwości.
Szczegółowy opis możliwości LG Swift Black P970 znajdziecie w teście, który zostanie opublikowany już niebawem. Jeśli macie pytania, zadajcie je w komentarzach – postaram się na wszystkie odpowiedzieć.
-
Kiko
-
ja72
-
Karinka
-
http://lifesgoodblog.pl/author/tomasz-hamryszak Tomek
-
Dawid
-
http://komorkomania.pl/2011/07/26/play-zmiana-cen-lg-swift-black Play – zmiana cen LG Swift Black – Komórkomania.pl – najlepszy blog o komórkach
-
Michalka
-
soczi
-
http://1 Marek
-
http://;D koko…xd
-
http://;D koko…xd
-
Michał
-
Tomek



