LG naprawi smartfona na Twoich oczach w 20 min

Naprawa telefonu na oczach klienta

Jeśli tylko usterka nie jest poważna, w nowo otwartym centrum serwisowym większość problemów ze sprzętem można rozwiązać na poczekaniu. To pierwsze takie miejsce w Polsce. 

Centrum serwisowe przy ulicy Marynarskiej 21 w Warszawie oficjalnie otwarto 26 września tego roku. To dość szczególne miejsce. Klienci mogą tam po prostu zostawić sprzęt do naprawy, ale niektóre usterki mogą zostać usunięte na miejscu. Obsługa jest przygotowana na to, żeby od ręki naprawić smartfona.

Centrum serwisowe na Marynarskiej

W punkcie można także uzyskać porady dotyczące użytkowania sprzętu i zapoznać się z ofertą LG. Jeśli chcielibyście zobaczyć, jak na żywo prezentuje się pierwszy na świecie 84-calowy telewizor 4k – proszę bardzo – wisi na ścianie w głównym pomieszczeniu :)

Pierwszy 84-calowy telewizor 4k na świecie

LG ma na świecie ponad 180 takich punktów. Większość znajduje się w Azji. Ich podstawową funkcją jest oczywiście rozwiązywanie problemów klientów, ale ważne jest także zbieranie ich opinii.

Polska jest dla LG od lat strategicznym miejscem na mapie Europy. Firma ma nad Wisłą dwie fabryki, w których produkowany jest sprzęt RTV i AGD na rynki europejskie, a w stolicy znajduje się R&D telefonów komórkowych (kto wie, może część funkcji nowego LG G2 została zaprojektowana właśnie w Polsce?).

Warto zaznaczyć, że w Warszawie działa też mobilny serwis LG, który zajmuje się przede wszystkim naprawą sprzętu o dużych gabarytach. Serwis mobilny może usunąć większość usterek w domu klienta. Fachowcy mają niezbędną wiedzę, żeby naprawić w zasadzie każdy rodzaj sprzętu LG. Problemem nie są nawet wymiany matryc w telewizorach. LG podaje, że nawet 70% napraw jest dokonywanych w domu klienta, a tylko w wypadku 30% sprzęt musi być zabrany do serwisu. Całkiem niezły wynik.

  • Łukasz

    Ta jasne … .Sam miałem nieprzyjemność korzystać z ich serwisu. telefon LG p970 ewidentny problem z zasilaniem(telefon padał po odłączeniu ładowarki – nowa bateria nic nie dała). wysłałem na gwarancji poprzez Orange. Przyjęli kom. po 2 tyg. odesłali że gwarancji nie uznają bo złamany pkt 7. To jest usterka mechaniczna, – było delikatne pęknięcie na rogu szkiełka wyświetlacza nie mającego nic wspólnego z dział telefonu. Jednak daje im to prawo nie podjęcia naprawy, nawet go nie otworzyli – pytanie po co trzymali tel. 2 tyg. ? I tak mam uszkodzony nie naprawiony tel. Pisałem do nich kilkakrotnie, odpowiedź taka sama – uszkodzenie mechaniczne i mam spadać … . Szkoda że tak skrzętnie wykorzystują ten zapis, ze względu na serwis z tym że innych firm podobno robią tak samo LG już nie kupię co pewnie dla nich 1 klient to żadna strata :]

    • pp

      Trzeba było oddać telefon do serwisu a nie operatora, wróciłby dużo szybciej.

    • kamil04

      Skoro uderzenie było tak silne, że nadpękł ekran to prawdopodobnie doszło również do uszkodzenia płyty głównej, która dosłownie mogła pęknąć na pól i trzyma się na samych zwojach – autentyczne zdarzenie. W takiej sytuacji otwarcie telefonu będzie wiązało się z wymiana płyty na koszt serwisu, choć wina ewidentnie leży po stronie użytkownika. Poza tym problem z zasilaniem najprawdopodobniej wynika własnie z uszkodzenia płyty głównej. Także w pełni popieram ruch serwisu LG i uważam, że anulowanie gwarancji jak najbardziej należało Ci się. Natomiast swoje pretensjonalne, bezpodstawne żale zachowaj dla wnuków, które będziesz dręczył na starość.

      btw. Warto dodać, że LG udziela gwarancji door to door na telefony – oficjalna informacja z infolinii LG oraz serwisu w Mławie.

      • Łukasz

        Pękniecie stało się poprzez przygniecenie telefonu a raczej właśnie jego narożnika, z tym że stało się dużo wcześniej także raczej nie miało nic wspólnego z ta awarią. Żale nie są pretensjonalne i bezpodstawne, tylko ukazują że producenci nie mają żadnej dobrej woli tylko wykorzystują punkty regulaminu nawet za cenę “dobrego imienia”. Bronienie tyłka korporacji będąc także użytkownikiem ich sprzętu jest raczej pretensjonalne … i niepotrzebne. Z resztą to tylko wycinek z tej sytuacji, gdyby miał Pan dostęp do korespondencji z serwisem LG którą się wymieniłem zdecydowanie patrząc na głupoty jakie piszą mógł by Pan mieć inne zdanie.

        • elemenTH

          Myślisz, że jak Ci przygniotę głowę albo walnę w nią pałą i serce po czasie przestanie pracować to znaczy, że byłeś chory na serce czy bardziej masz rozwalony łeb?
          Sorry za hardcore ale nic innego nie przychodzi mi do głowy, tu śmierć i tu śmierć…

          • Michał

            Masz rację. Dentysta także nie powinien wyleczyć zęba gdy masz zwichniętą kostkę ;)

      • Zły Miś

        Jeśli kolega Łukasz został faktycznie tak spławiony to w pełni solidaryzuję się z nim i rozumiem jego niezadowolenie.

        1. Klient ma prawo być niezadowolony z takiego potraktowania. Dla mnie to nie jest wytłumaczenie, że “jest uszkodzony”. Jeśli faktycznie jest to wina upadku, to wypadałoby chociaż napisać słowo wyjaśnienia jak ich zdaniem jedna usterka wpłynęła na drugą. Ewidentnie zapis gwarancji został potraktowany jako wymówka. Pewnie nawet nie otworzyli telefonu. Rysy na ekranie też powinny być w takim przypadku przesłanką do nie uznania gwarancji?

        2. Uważam, że każdy kto w takiej sytuacji staje po stronie firmy a nie klienta albo dostaje za takie gadanie pieniądze (jak to było w przypadku Samsunga), albo ma zadatki na sekciarza (jak ci od Apple). Producenci sprzętu robią wszystko żeby wcisnąć nam kit i wycisnąć z nas kasę, nie przebierając w środkach. Gdyby to miało przynieść im zyski to utopiliby nas wszystkich w gównie. Nie ma sensu ich bronić.

        3. “Skoro uderzenie było tak silne, że nadpękł ekran to prawdopodobnie doszło również do uszkodzenia płyty głównej, która dosłownie mogła pęknąć na pól i trzyma się na samych zwojach – autentyczne zdarzenie.”

        Opowiedz coś więcej o tym “autentycznym zdarzeniu” bo mi to wygląda jak bujdą na resorach. Weź sobie telefon i rzucaj nim tak długo aż płyta pęknie na pół. Nic z telefonu nie zostanie, będziesz samą płytą rzucał a i tak nie zdołasz jej w ten sposób złamać, więc gadanie, że wstrząs rozkruszy ją jak herbatnika to jakaś fantastyka. Nawet herbatnik ciasno wpasowany w jakiś pojemnik nie rozpadnie się tak łatwo.

        A teraz czekam na publiczny lincz, bo przecież dopuściłem się herezji na LIFE’S GOOD BLOG.

  • Rafał

    Jakoś ciężko mi w to uwierzyć że niby naprawią na poczekaniu itd. jednak brzmi to wiarygodnie.

    • Hubert

      Zaprzeczyłeś sam sobie.

  • gregor

    Nareszcie serwis gwarancyjny LG w Warszawie a nie w Mławie. Liczę, że nie będą odwalać takiej chałtury jak Regeneresis z HTC. Czas pokaże.

    • marek_broda

      O co ci chodzi z tym Regenersis a tym bardziej HTC…??

  • kori

    Tez miałem nieprzyjemne sytuacje z serwisem lg tylko w mlawie tel wrocil bardziej uszkodzony niz byl a oni stwierdzili ze to moja wina tylko ze ja oddalem z dobrym wyswietlaczem a dostałem z odstajacym teraz przed kazdym oddaniem do serwisu robie szczegolowe zdjecia sprzetu zeby w razie czego byl dowod

  • rune

    Może skończą się komentarze w końcu, że serwis zalał telefon. Mina klienta bezcenna jak przy nim otworzą telefon i okaże się zalany.

    • marek_broda

      O co ci chodzi z tym Regenersis a tym bardziej HTC…?

      • rune

        Mi?

  • marek_broda

    Co to za serwis LG ze nie mają podpietej opaski ESD ….HAHA…a potem telefony się same wylanczaja ….a ta mata to pewnie z poliestru I przed otwieraniem pociągają balonikiem zeby naładować mate ladunkami

    • http://gadzetomania.pl Jan Blinstrub

      To mata ESD.

  • Chester Kitikatus

    zajebisty ten serwis widać inżynier zastosował się do reguł ESD 1. płaszcz powinien mieć zapięty na ostatni guzik a to że się nie podpiął to już totalna popelina…nawet torx’a nie ma na macie…jeszcze mu fotke strzelili ;)

  • Kuba

    Czy w tym serwisie będzie można naprawić telefon L9 który traci zasięg przy automatycznej zmianie nadajnika z Play na Plus lub Orange?

    • Ja(ten prawdziwy)

      Idź i się dowiedz.

  • hubek

    Regenrsis to najbardziej niekompetentny serwis w polsce. Tyle telefonów LG co ja odesłałem do Regenersis i wracały kompletnie nienaprawione. Klient po odebraniu telefonu nawet nie wychodził z salonu bo wada była ewidentna a telefon wracał tylko z wgranym softem. Kpina z ludzi. Takie rzeczy powinny być karalne. Oszuści i nic więcej. Mam tonę przypadków ewidentnego oszukiwania ludzi. Można z tym iść do sądu, tylko kto ma na to czas. Takie serwisy jak Regenersis nie powinny istnieć, ja tu już nawet nie mówię o kwestii autoryzacji bo to to już w ogóle śmiech przez łzy że tak niekompetentni ludzi mają jakąkolwiek autoryzację na cokolwiek. Co najwyżej mogą mieć autoryzację do odesłania telefonu do prawdziwego serwisu. Najgrzej jest z LG. L5 to był pod tym względem rekordzistą. Panowie oczywiście na wszystko mieli jeden patent “wgranowe nowe oprogramowanie i zestrojono aparat” temat zamknięty. Kasa z LG wypłacona – następny proszę.

    A jangorsze jest to że czytam o 20 minutach na naprawę telefonu. LOL. Czasami 30 minut trzeba diagnozować bo usterka czasami nie jest tak oczywista jak “telefon się nie włącza” – bardzo często takie właśnie telefony wracają “naprawione” poprzez wgranie softu.

    CO ZA ŻENADA

    • sylwestr

      to może zacznij wysyłać lg do serwisu lg :]…

  • xnay

    LG tak “poważnie” traktuje Polskę, że model G2 dostajemy na końcu?
    W takim układzie należy dodać, że konkurencja – Sony i Samsung – mega poważnie traktują Polskę, bo telefony są już dostępne na rynku mimo, że zostały zaprezentowane miesiąc po G2.

  • JaczHasiek

    Spoko, nie wiedziałem, że takie usługi świadczy. Z pewnością ludzi z Wawy ucieszy taki serwis. Zamiast wysyłać nie wiadomo gdzie, można przyjść i załatwić coś od ręki. A przy okazji poradzić się jak uniknąć ponownej usterki.

  • Karol Kaźmierczak

    Witam, mam pytanko czy ja przyjadę na miejsce czyli na ul. Młynarska to czy od ręki wymienią mi ekran w LG G2 bo niestety po upadku pękł i nie działa dotyk, z góry dzięki za info.

    • joi

      mam ten sam problem czy jakos to rozwiązałes mi powiedzieli w serwisie 534 zł. za wymiane całego ekranu bo jest to częśc zespolona nie dajaca sie wymienic tylko szybka

    • Adam

      Wyświetlaczy nie naprawiają od ręki.

  • Grzesiiek

    mam Lg Swft l5 1 generacji. Podczas zwedzania zoo miałem telefon w kieszeni.Gdy go wyjąłem na ekranie w lewym dolnym rogu pojawiła się biała plama zajmująca mniej więcej 1/4 ekranu.Myślałem że może się zawiesił czy coś więc go zresetowałem. Niestety to samo.Poszedłem do Plusa (tam mam telefon) i facet mi powiedział że to na 99% usterka mechaniczna i trzeba będzie dopłacić 200zł.Facet twierdził że ekran złamał się w środku tylko pytanie kurde jakim cudem gdy telefon ma twardą obudowe,nie da się od tak złąmać tego telefonu a poza tym telefon tak jak mówiłem miałem w kieszeni i nigdzie nim nie uderzyłem.Może ktoś z was miał taką sytuacje.Bardzo proszę o pomoc.

  • norbiko

    witam serdecznie wszystkich mam pytanie posiadam telefon LG 9 PIERWSZEJ GENERACJI w sieci t-Mobil chciałbym wgrać czystego brenda bez żadnej nakładki czy jest to możliwe oczywiście przez serwis lg pyzatym mam uszkodzony bluetooth telefon posiadam na gwarancji

  • norbiko

    ps jaki jest kontakt telefoniczny do serwisu

  • LBA

    Witam.
    Ostrzegam przed oddawaniem sprzętu do serwisu LG w Warszawie – naprawy w Mławie.
    Od sierpnia próbuję “naprawić” moje LG w serwisie LG na Wołoskiej. W smartphonie jest uszkodzony wyświetlacz, co wymiany całego panelu. Przed oddaniem do naprawy obdzwoniłam kilka serwisów z pytaniem o cenę. Cena podana mi na infolinii LG wydawała się najniższa (około 390 zł). Przy oddawaniu telefonu zostałam zapytana czy znam cenę, ja potwierdziłam, powiedziałam, że uzyskałam ją z infolinii i telefon został przyjęty do naprawy. Po dwóch tygodniach, przy odbiorze zażądano ode mnie 450 złotych! Na moje pytania dowiedziałam się, że TELEFON ZOSTAŁ WYSŁANY DO SERWISU W MŁAWIE I TE DODATKOWE KOSZTY TO KOSZTY KURIERA!!!
    Ponieważ zakwestionowałam tę cenę, telefonu mi nie oddano, a ja do dziś wymieniam pisma z LG. Co jakiś czas przychodzi mi SMS, jak to oni się cieszą, że korzystam z ich usług, co wkurza niezwykle.
    Pracownik działu reklamacji mnie lekceważ. Nie pomaga nawet powołanie się na art. 5 Ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług z dnia 9 maja 2014 r. „w przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar lub usługę konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej”. W tej chwili jestem zmuszona włączyć w sprawę specjalistów.
    Wiem, że 50 zł różnicy to przy tej kwocie nie jest dużo (ponad 10%), jednak jakieś zasady przyzwoitości i uczciwości muszą istnieć i trzeba się domagać ich respektowania. Koncepcja: skłamiemy co do ceny, żeby klient nas wybrał, a potem tenże, mający problemy z powodu braku smartphone, zapłacze, ale nam dopłaci -powinna być napiętnowana i nieskuteczna.
    Ostrzegam przed tym serwisem.

  • rafal

    Witam,posiadam kino domowe lg po miesiacu nie stety padlo zadzwonilem zglosilem i co?po 2dniach serwisant przyjechal naprawil w domu bardzo mila obsluga pelny profesjonalizm
    naprawa w warszawie na ul.dorotowskiej 9 pozdrawiam serdecznie serwis lg

  • lg nex 4 user

    czy kto wie co z serwisem odplatnym ? od tygodnia slysze na infolinii lg ze “telefon zostal naprawiony i zostanie jutro wyslany, jakby w ciagu 3 dni nie dotarl prosze sie z nami kontaktowac”… ile maja czasu na naprawe? cierpliwie czekalam 10 dni z pierwszym telefonem do nich, a pozniej zaczely sie schody z odsylka… wie ktos cos ? za pierwszym razem telefon wrocil po 4 dniach. teraz lezy juz u nich od 29.10….

  • Krzysztof Kozubek

    Ma ktos numer telefonu do tego serwisu? 22 grudnia 2014 oddałem telefon do naprawy a jest 28 stycznia 2015 i zlecenie w systemie zakończone a infolinia nie jest w stanie mi podać informacji na co zostanie wymieniony a taka decyzja zapadła już w serwisie 23 grudnia. Kompletne zlewanie klienta. Termin wymiany nie został określony i mam czekać i czekać.

  • Ola

    Co zrobić gdy w LG L70 wyświetlacz przestał reagować? PS. Niestety nie mieszkam w Wwie, ani okolicach.

    • Adam

      Jeżeli nie jest to uszkodzenie mechaniczne (np. pęknięcie), a telefon jest na gwarancji to powinni zrobić bezpłatnie w ramach gwarancji, o ile telefon nie był zalany. Aby sprawdzić, czy telefon nie był zalany, otwórz pokrywkę i poszukaj znacznika wilgoci. Jeden jest na telefonie (biała kropka), a drugi na baterii koło styków (biały prostokąt). Znaczniki pod wpływem wilgoci stają się różowe. Stopień zaróżowienia odpowiada stopniowi wilgoci, którą do tej pory otrzymał telefon.

  • Adam

    Pękł wyświetlacz w telefonie, upadł, zdarza się. Poszedłem do serwisu LG w Warszawie na Marynarskiej. Tam mi powiedziano, że wymienią odpłatnie (uszkodzenie mechaniczne), ale że powinienem się przygotować na to, że wyświetlacz może mieć inne kolory. Powiedziałem babie prosto w oczy, że nie interesuje mnie naprawa przy użyciu części nieoryginalnych lub przełożonych z innego telefonu. Zrobiła się czerwona jak burak i nic nie odpowiedziała, więc zabrałem telefon i wyszedłem. Pomijam jej flejowaty wygląd, poobgryzane pazury i twarz jak u pijaczki – dobór pracowników to sprawa kadr i kierownictwa. Natomiast znajomy, który zjadł zęby na serwisie telefonów i naprawianiu usterek, od razu powiedział, że ponad 90% wyświetlaczy na rynku to mniej lub bardziej udane podróby i że oficjalne serwisy (w tym LG) też z takich podrób korzystają – nic dziwnego że kolory inne. Dlatego za wszelką cenę trzeba chronić wyświetlacz przed uszkodzeniem, bo ryzyko uzyskania podróby w serwisie graniczy z pewnością.

    • Adam

      Dodam jeszcze, że telefon kupiłem na AlleDrogo za 300, a wymiana wyświetlacza to 270, więc opłacało się kupić znów tą samą drogą po upewnieniu się u sprzedawcy, że nie było żadnych napraw.