LG na IFA 2014: OLED 4K, telewizor z kryształami Swarovskiego i inne nowości RTV

LG 4K OLED

Na trwających w Berlinie targach IFA 2014 firma LG zaprezentowała swoje najnowsze produkty. Byliśmy na miejscu i podziwialiśmy je z bliska. W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się telewizorom!

OLED 4K wkracza na rynek

Dwa gigantyczne telewizory (6577 cali) przykuły uwagę wszystkich, którzy mieli okazję odwiedzić berlińskie hale w czasie targów IFA. To właśnie tu ogłoszono, że do sprzedaży trafią OLED-y 4K (o rozdzielczości 3840×2160).

Zakrzywiony panel, składający się z organicznych diod emitujących światło, robi nieprawdopodobne wrażenie. Zapamiętajcie nazwy nowych modeli (77EG970065EC9700), bo jeszcze będzie o nich głośno.

Zobaczcie sami na naszym materiale wideo prosto z Berlina, jak wygląda w akcji OLED 4K od LG:

Nowe telewizory mogą pochwalić się nieskończonym współczynnikiem kontrastu i bardzo krótkim czasem reakcji matrycy na ruch. Zapomnijcie o migotaniu czy rozmyciach obrazu, tu ich nie uświadczycie.

Przedsprzedaż w Korei już ruszyła, wkrótce spodziewamy się też, że ruszy na pozostałych rynkach.

Piękne i innowacyjne: telewizor OLED zdobiony kryształami Swarovskiego i taki, który wygina się i prostuje

Telewizor, który mogliście zobaczyć na filmie powyżej, to już propozycja dla największych fanów piękna. Co ważne, będzie on dostępny także w Polsce.

Już sam zakrzywiony ekran OLED może zachwycić, a co powiecie na to, że jego podstawa wysadzana jest lśniącymi kryształami? Za projekt odpowiadają LGSwarovski.

Absolutnym hitem był niesamowity telewizor, który może być zarówno płaski jak i wygięty, zależnie od dokonanych przez nas ustawień.

Dla najbogatszych: telewizory 5K i 8K

Na IFA 2014 można też było zobaczyć niesamowite telewizory 8K. Niestety tej porażającej ilości detali nie da się pokazać na materiale wideo – musicie wierzyć nam na słowo:

Wielu zachwycił też telewizor o przekątnej 105 cali i nietypowej rozdzielczości 5K  (5120 x 2160, ponad 11 milionów pikseli, CinemaScope w formacie 21:9).

Martwi tylko cena: 130 tysięcy dolarów…

To oczywiście nie wszystko, co LG pokazało w Berlinie. W kolejnych artykułach, które opublikujemy już niebawem, przyjrzymy się między innymi smartfonom, tabletom i pewnemu bardzo ciekawemu zegarkowi…

  • Martin

    105 calowy wymiata. Z tego co się orientuję to też ma system webos. Na tym TV to można już robić wszystkim. Myślę, że gra na konsoli będzie całkiem przyzwoita. Miałem możliwość pograć sobie na większym ekranie na konsoli, i jest to inny wymiar takiej rozrywki. Jak bym szukał TV o podobnych rozmiarach to z pewnością ten byłby numer jeden. Ciekawe tylko jestem jak ten dźwięk działa i jak można go podpiąć pod audio, jakie ma opcje… wszystkie? :)

  • darek12

    Wielkość konkretna, ale faktycznie martwić może cena.

  • Dalvik

    Cena może wysoka, ale sądzę że i znajdą się klienci na taki towar luksusowy od LG, a trzeba powiedziec że to wyjątkowe mieć super tv ze swarovskim, kobiety szaleją

  • Kujonowski

    Cena na pewno powala, ale podobno jakość obrazu powala jeszcze bardziej. Nie wie, tego sam, znam relację tych którzy widzieli i z nimi rozmawiałem. Ci co oglądali LG OLED mówili że obojętnie z jakiego miejsca patrzyli widzieli idealny obraz, bez takiego rozmazywania albo nawet wrażenia migania. Ja mam nadzieję że szybko zobaczę.

  • darek12

    Na pewno się znajdą. Nawet chętnie byłbym jednym z nich. Oczywiście względy finansowe przeważą – nie kupię. Ale technologie tanieją. Zatem kilka lat i będą w zasięgu cenowym. Oczywiśice pomijam kwestię zdobnicze, bo te zawsze będą miały słuszną cenę, ale także swoich zwolenników.

  • mic85

    Luksus od LG. Marzę o tym żeby mieć taki w domu.

  • Janen Bach

    Niedawno pokazano auto wysadzane również swarovskim. To pokazuje że wygląd też się liczy mimo ze zwiększa to cenę. Ale na rynku znajdą się równiez i tacy klienci. Ważne to jakim sprzętem jest oled od LG i jest po prostu najlepszym. Wiem bo mam inny model i działa znakomicie.

    • darek12

      Wygląd liczy się od dawien dawna i to nie tylko telewizorów czy samochodów, ale nawet żelazek. Dlatego te wszystkie urządzenia nie mają jednego wspólnego wyglądu.