LG G2 czy LG G Flex – na którego się zdecydować?

LG G2 i LG G Flex

LG G2 i LG G Flex

LG G2LG G Flex to dwa świetne smartfony wyprodukowane przez południowokoreańskiego producenta. Wiele je łączy, ale też wiele dzieli, i to właśnie zwrócenie uwagi na różnice między nimi będzie kluczowym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji.

Zacznijmy od rzucenia okiem na specyfikację obu urządzeń:

LG G2: 

  • system: Android 4.2 Jelly Bean (zaktualizowany już do wersji 4.4 KitKat) z nakładką producenta;
  • ekran: 5,2-calowy IPS o rozdzielczości 1920 x 1080 (424 ppi);
  • procesor: Snapdragon 800 (4 x 2,26 GHz);
  • pamięć RAM: 2 GB;
  • pamięć wewnętrzna: 16 GB;
  • aparat: 13 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu;
  • kamerka do wideorozmów: 2,1 Mpix;
  • NFC;
  • LTE;
  • bateria: 3000 mAh;
  • wymiary: 138,5 x 70,9 x 8,9 mm;
  • waga: 143 g;
  • kolory: czarny, biały, czerwony, złoty.
LG G Flex: 
  • system: Android 4.2 Jelly Bean z nakładką producenta;
  • ekran: 6-calowy P-OLED o rozdzielczości 1280 x 720 (245 ppi);
  • procesor: Snapdragon 800 (4 x 2,26 GHz);
  • pamięć RAM: 2 GB;
  • pamięć wewnętrzna: 32 GB;
  • aparat: 13 Mpix;
  • kamerka do wideorozmów: 2,1 Mpix;
  • NFC;
  • LTE;
  • bateria: 3500 mAh;
  • wymiary: 160,50 x 81,60 x 8,70 mm;
  • waga: 177 g;
  • kolor: tytanowy.
Jak widać, wspólnych mianowników jest sporo, ale różnice między tymi smartfonami znaleźć nietrudno. Przyjrzyjmy się im zatem.

Wygląd i wykonanie

Jednym z największych atutów modelu LG G2 jest zagospodarowanie przedniego panelu. Jak podaje @somospostpc, aż 75,7% jego powierzchni zajmuje ekran. Jest on relatywnie duży, bo jego przekątna wynosi 5,2 cala, ale cały telefon jest bardziej kompaktowy od niejednego 5-calowca. Pod tym względem nawet niemal 8 miesięcy po jego premierze niewiele słuchawek może się z nim równać.

Obudowa, podobnie jak w przypadku G Flexa, została wykonana z tworzywa sztucznego. Jest ono całkiem niezłej jakości, a poszczególne elementy dobrze spasowano, więc niewiele można obudowie zarzucić. Trzeba jednak zaznaczyć, że jej tylna część dość łatwo zbiera ślady palców, więc utrzymanie jej w czystości nie należy do najłatwiejszych zadań. Problem ten jest zdecydowanie mniej uciążliwy w wariancie białym.

LG G2 i LG G Flex

LG G2 i LG G Flex

W modelu G Flex pierwsze skrzypce gra oczywiście jego rozmiar (6-calowy ekran) oraz wygięcie całej konstrukcji i jej elastyczność. Jestem fanem wszelakich nowinek technologicznych, więc ta cecha urządzenia bardzo przypadła mi do gustu, bo jest to coś wyjątkowego i świeżego na mobilnym rynku. Czy ma to jakieś praktyczne zastosowania? Wygięty telefon oczywiście lepiej przylega do twarzy, a jego mikrofon podczas rozmowy znajduje się bliżej ust, co docenią nasi rozmówcy. Elastyczność obudowy zwiększa ponadto odporność urządzenia na uszkodzenia mechaniczne. Resztę zalet doceni raczej jedynie geek.

Warto odnotować, że obudowa wygiętego phabletu LG została pokryta samoregenerującym się tworzywem, z którego po upływie kilkudziesięciu sekund znikają niewielkie ryski powstałe na skutek normalnego użytkowania. Oczywiście nie oznacza to, że urządzenie można bez obaw kroić nożem, ale na co dzień jest to bardzo przydatna cecha.

Wyświetlacze

Na tym polu oba smartfony różnią się diametralnie. 5,2-calowy ekran modelu LG G2 cechuje się rozdzielczością Full HD (1920 x 1080) oraz zagęszczeniem 424 pikseli na cal. Dzięki zastosowaniu technologii IPS wyświetlane na nim kolory są ciepłe, stonowane i bardziej zbliżone do naturalnych. Wysoki współczynnik ppi sprawia z kolei, że obraz jest ostry jak żyletka, a pojedyncze piksele nie są widoczne nawet z bardzo bliska.

LG G2

LG G2

Sześciocalowy wyświetlacz G Flexa ma rozdzielczość HD (1280 x 720), co przekłada się na niższe zagęszczenie pikseli (245 ppi). Nie jest to zbyt uciążliwe podczas codziennego użytkowania, ale przy odrobinie wysiłku pojedyncze punkty da się wychwycić. Kolejna różnica to technologia POLED, która niesie ze sobą zarówno plusy, jak i minusy. Do tych pierwszych zaliczyć można świetne nasycenie kolorów, idealną głębię czerni oraz perfekcyjne kąty widzenia. Wadą jest natomiast delikatna ziarnistość wyświetlanego obrazu, co rzuca się w oczy zwłaszcza przy jednolitych tłach. Nie sposób nie wspomnieć także o wygięciu panelu, który świetnie spisuje się podczas oglądania filmów. Wzorowany był on bowiem na ekranach dostępnych w kinach IMAX.

LG G Flex

LG G Flex

Wydajność

Sercem obu smartfonów jest procesor Snapdragon 800 zbudowany z czterech rdzeni o taktowaniu 2,3 GHz, wspomagany przez 2 GB pamięci RAM. Teoretycznie więc wydajniejszy powinien być G Flex ze względu na obecność ekranu o niższej rozdzielczości, dzięki któremu – kolokwialnie mówiąc – czip graficzny ma mniej roboty. Pokazują to zresztą wyniki testów wydajnościowych, w których wygięty phablet wygrywa z G2.

LG G Flex i LG G2 w AnTuTu

LG G Flex i LG G2 w AnTuTu

LG G Flex i LG G2 w Anomaly 2 Benchmark

LG G Flex i LG G2 w Anomaly 2 Benchmark

LG G Flex i LG G2 w 3DMark

LG G Flex i LG G2 w 3DMark

LG G Flex i LG G2 w Quadrant

LG G Flex i LG G2 w Quadrant

Na co dzień jednak dzięki świetnej optymalizacji oprogramowania obydwa smartfony są demonami wydajności i działają równie płynnie. Powiedziałbym nawet, że LG G2 działa nieco żwawiej, co jest zasługą m.in. niedawnej aktualizacji do Androida 4.4 KitKat. Żadnych różnic nie widać natomiast w działaniu najbardziej wymagających gier, bo one płynniej działać już nie mogą.

Baterie

Obydwa smartfony są wyposażone w autorskie rozwiązania LG, które przekładają się na długą żywotność zastosowanych w nich akumulatorów. Bateria 3000 mAhLG G2 została wykonana w technologii schodkowej, dzięki czemu wolną przestrzeń wewnątrz smartfona wykorzystano optymalnie. Spisuje się ona naprawdę świetnie i w moim przypadku nawet przy intensywnym użytkowaniu telefon ląduje podpięty do ładowarki pod koniec dnia z ok. 30-40-procentowym zapasem energii. Niejednokrotnie zdarzyło się również, że smartfona doładowywałem dopiero na drugi dzień.

Model G Flex wypada pod tym względem jeszcze lepiej. Zazwyczaj pod koniec dnia mam jeszcze ok. 50% baterii, więc doładowywanie go raz na dwa dni to w zasadzie standard. Aby rozładować go całkowicie w jeden dzień, trzeba się naprawdę mocno postarać. Pisałem już zresztą, że phablet jest w stanie odtwarzać wideo nieprzerwanie nawet przez 16 godzin.

Aparaty

LG G2 i LG G Flex mają na pokładzie aparaty zbudowane z matrycy CMOS BSI o rozdzielczości 13 Mpix oraz obiektywu o jasności f/2.4. Jedyna różnica to zastosowany w G2 optyczny stabilizator obrazu, którego nie ma na pokładzie G Flexa. Problemem okazała się wygięta obudowa, pod którą południowokoreańskim inżynierom nie udało się zmieścić dość sporego modułu. Czy brak ten jest odczuwalny na co dzień? Podczas robienia zdjęć w dzień nie, bo w obu przypadkach wychodzą szczegółowe, a i reprodukcja kolorów i rozpiętość tonalna stoją na najwyższym poziomie. Dopiero w gorszych warunkach oświetleniowych widać, że G Flex miewa problemy ze złapaniem ostrości, przez co fotki robione w pochmurny dzień lub po zmroku są mniej szczegółowe. Sześciocalowy phablet może się za to poszczycić możliwością nagrywania filmów w rozdzielczości 4K (3840 x 2160).

Zatem który dla kogo?

LG G2 to flagowiec, który cechuje się rewelacyjnym stosunkiem jakości do ceny. Jest świetnie wyposażony, ma dobry ekran, wydajne podzespoły, jeden z najlepszych aparatów na mobilnym rynku i naprawdę sporą baterię. LG G Flex w wielu aspektach mu dorównuje, a nawet go przebija. Wystarczy wspomnieć o 6-calowym ekranie OLED, który zdaje egzamin podczas oglądania filmów. Niemniej jednak nie sądzę, by jego najważniejsza cecha, czyli wygięta obudowa, była czynnikiem decydującym dla przeciętnego użytkownika smartfonów. Jest to olbrzymia zaleta, ale raczej jedynie dla technologicznego pasjonata, który będzie w stanie docenić wykorzystane do produkcji G Flexa technologie, takie jak elastyczna bateria i wyświetlacz czy samoregenerująca się obudowa. W każdym innym wypadku lepszym wyborem będzie LG G2.

Kategoria posta: TV/Audio/Video

  • Zord

    Faktycznie, wybór bardzo trudny. Oba telefony nowoczesne, dobrze wyposażone i doskonale wykonane. Najbardziej widoczna jest różnica w wygląda. Jeden prosty klasyczny bar a drugi unikatowy banan ;) To już kwestia gustu.

  • James Jamson

    …postawiłem na LG G2 & nie żałuję, polecam bdb sprzęt…

  • Filip Milinski

    Jeśli już macie pisać sobie sami komentarze, postarajcie się. Na pierwszy rzut oka, widać, że to ściema… Jak prawie w każdym poście na tym blogu. ŻENADA

  • feri99 .

    Mam G2 od listpopada i nie zamienił bym go na SGS5 za nic w świecie :)
    A dodam że miałem SGS/SGS2/SGS3 :P
    Po aktualizacji do KitKat’a dostał jeszcze lepszego kopa jak przed a już z JB był szybki.
    Mam wersję 32GB i w zupełności mi wystarcza do wszystkiego a brak slotu na kartę nie jest jakimś wielkim problemem jak to niektórzy opisują.
    Może to porównanie to tylko reklama ale mało jest tak dobrze zrobionych słuchawek jak G2 (w rozsądnych pieniądzach oczywiście)

    • Steve

      Nie jest wielkim problemem brak slotu jak masz wersje 32 GB;) Tylko w Polsce jako kraj trzeciego świata LG wydało 16 GB oficjalnie. Gorzej jak przyjdzie coś naprawić ale rozumiem sam bym taką wersje wybrał mając gdzieś durne LG Polska, pod tym względem najgorsza firma ograniczająca nasz rynek i możliwość wyboru.

    • Tomek Kurant

      Wielkim problemem jest jak sie ma 16 gb wbudowanej (12 użytkowej)

  • umi

    Niezłe fony ale drogie. Nie wiem czy warto wydawać aż tyle kasy, skoro można korzystać bez dużej straty na funkcjonalności ze sprzętu o3-5x tańszego, porównajcie sami , możesz i ty mieć lepszą specyfikację , tzw. kombajn w kieszeni za grosze zobacz: tablica.pl/oferty/?q=umi+x1s

    • Steve

      G2 to najtańszy flagowiec teraz można kupić naprawdę bardzo tanio…mam nadzieję że coś Ci się sprzeda:)

  • Steve

    Przecież Flex to phablet (jak dla mnie tablet) a G2 smartfon więc kategoria nie równa:)

  • Robo

    Najlepiej nie wybierać żadnego LG . W zamian za przystępne ceny mamy słabe wsparcie odnośnie aktualizacji , a o sławnym serwisie LG w Mławie to juz lepiej nie mówić.

    • piohabi

      Przeciez s800 i s801 to te same procki nawet s805 nie bedzie zbyt duzym skokiem dopiero s810 pokaze nowa wydajnosc

    • Karul

      serwisowali mi moją G2-ke i nie dość że zrobili to w 2 dni (wymiana wyświetlacza) to jeszcze chcieli mniej kasy niż 4 serwisy w pobliżu (zwykłe, nieautoryzowane gdzie miałem czekać do 2tyg). Jeśli coś Ci zepsuli to ok – masz prawo tak pisać, ale jeśli nie, to nie powtarzaj plotek

      • ursus

        W Mławie naprawiałem uszkodzony wyświetlacz zapłaciłem mniej niż sam wyświetlacz na allegro trwało to 4 dni od momentu zgłoszenia chęci naprawy do odbioru naprawione go nexusa

  • Bambosz babci

    Lepiej wybrać coś ze Snapem 801 :)

  • Dawid Poleszczuk

    wolał bym g flexa. moze to bedzie nawet moj nastepny telefon. samoregenerujaca rysy obudowa, odpornosc na upadki plynaca z elastycznosci telefonu, i przede wszystkim dobra bateria.

  • Rysiek

    Zesrałem się :(

  • Rafał

    Teraz też mam LG G2 i jestem super zadowolony po kilku Samsungach które miałem LG spisuje się bardzo dobrze jak nie mam czasu i sporadycznie zadzwonie to telefon trzymał mi 7 dni !! Mam już Android 4.4.2 zainstalowany !

  • JAcek

    Brawo dla Mirona, bardzo dobre porównanie. Ja mam i G2 i Flex, oba bardzo mi się podobają, Flex ma jeszcze kilka zalet, których nikt nie zauważa – np. Bluetooth i podczerwień (ta do korzystania z telefonu jako pilota TV) mają o wiele większy zasięg niż w G2. Jakość dźwięku, zarówno “loudspeaker’a” i głośnika do rozmów jest lepsza w Flexie, telefon ma o wiele “przyjemniejszą” wibrację (taką jakby “głębszą”). Tak czy siak chyba zostanę przy G2, a to wcale nie dlatego, że Flex ma mniej pixeli itd, z jednej bardzo prostej przyczyny – 6 cali to po prostu za dużo do codziennego noszenia w kieszeni, ledwo się mieści w jeansach :) W samochodzie nie ma gdzie tego położyć, telefon jest piękny ale w domu, na stole :) z mobilnością gorzej.

    • juhu

      ja ty mosz taki hu…