Full HD… i co dalej?

Ultrawysoka rozdzielczość majaczy na horyzoncie, a nasze poczciwe telewizory HD, kupione góra parę lat temu, drżą z podenerwowania. Czy staną się przestarzałe? Kiedy ich czas przeminie? Czy w ogóle powinniśmy się tym przejmować?

Świat przygotowuje się na nadejście ery Ultra HD. LG wprowadziło już na rynek swoje 84-calowe telewizory, a brytyjska telewizja Sky już od jakiegoś czasu filmuje najnowsze produkcje sir Davida Attenborougha w rozdzielczości 4K. W podobnym kierunku podąża studio Sony Pictures, kręcące w UHD pilotowe odcinki nowych seriali oraz planujące remastering do 4K swoich największych telewizyjnych hitów.

Według specjalistów Strategy Analytics w roku 2016 już 10 milionów gospodarstw domowych będzie wyposażone w telewizor kolejnej generacji. Czy to znaczy, że UHD wkrótce będzie dostępne wszędzie i dla każdego?

10 milionów użytkowników to zaledwie kropla w oceanie. Według CIA World Factbook już w 2003 roku pod strzechami trzymano ponad 1,4 mld odbiorników, dziś liczba ta prawdopodobnie jest jeszcze większa. Ultra HD to technologia robiąca ogromne wrażenie, ale jej specyfika sprawia, że minie jeszcze trochę czasu, zanim przebije się do mainstreamu.

Wysoka poprzeczka

Standard UHD może zapewnić widzom krystalicznie czysty, ostry jak brzytwa obraz, ale producenci sprzętu, nadawcy telewizyjni i operatorzy takich usług jak video on demand muszą zainwestować w jego popularyzację.

84-calowy telewizor LG

84-calowy telewizor LG

Pierwszy w historii 84-calowy telewizor, wyprodukowany rzecz jasna przez LG, to kawał świetnego sprzętu, lecz jak każdy nowy wynalazek sporo kosztuje (w chwili pisania tego tekstu ponad 80 tys. zł). Przez kilka pierwszych lat wszystkie odbiorniki Ultra HD mogą kosztować grubo ponad 10 000 dol., co zdaniem Strategy Analytics będzie głównym powodem opóźnienia ich sukcesu. Eksperci twierdzą, że na spadek cen do przystępnego poziomu poczekamy około 5 lat – wówczas średnia cena odbiornika powinna wynieść mniej niż 2000 dolarów. Do roku 2020 ma się sprzedać ponad 130 milionów telewizorów Ultra HD.

Do tego czasu zapewne spopularyzują się łącza o dużej przepustowości, dzięki którym możliwe będzie szybkie strumieniowanie treści w rozdzielczości UHD. Według dziennikarzy portalu UltraHDTV jednym z największych problemów związanych z bardzo wysoką rozdzielczością są właśnie możliwości sieci. Wideo na żądanie i serwisy pozwalające na transmisję treści z chmury do odbiornika przez wielu uważane są za przyszłość telewizji.

Trzeba jednak pamiętać, że pojedynczy film wyświetlany w 4K może zajmować nawet ponad 100 GB – jeszcze przed kilkoma laty była to pojemność całego dysku twardego instalowanego w przeciętnym komputerze! Obecnie nie wszystkie sieci, nawet te z najbardziej rozwiniętych krajów, mogą pochwalić się transferem, który umożliwiałby bezproblemowy przesył takiego ogromu informacji.

Jeśli jesteś fanem filmów na fizycznych nośnikach, mam dla ciebie złe wieści. Wiele wskazuje na to, że odejdą one do lamusa – niekoniecznie dlatego, że takiego rozwiązania pragną klienci. Nadal prowadzone są prace nad zwiększeniem pojemności płyty Blu-ray, gdyż obecnie jest ona nośnikiem zbyt małym dla filmów w najwyższej możliwej rozdzielczości.

Jeśli masz kolekcję kinowych przebojów na błękitnych dyskach, po zakupie nowego telewizora na szczęście nie będziesz musiał wyrzucać jej na śmietnik. Już dziś LG implementuje w wybranych modelach sprzętu algorytmy upscalingu. Skalowanie do wyższych rozdzielczości robi duże wrażenie, lecz mimo wszystko dorysowywanie dodatkowych linii obrazu w czasie rzeczywistym nie daje tak dobrego efektu jak zeskanowanie oryginalnej taśmy do Ultra HD. Jest tylko jeden problem: jej rozdzielczość także jest ograniczona.

Problem z klasykami

Taśmie 35 mm, która pozostawała standardem wykorzystywanym w produkcji filmów praktycznie przez całą historię Hollywoodu, zagroziła dopiero popularyzacja kamer cyfrowych. W dobie komputerowej postprodukcji klisze zaczęto skanować do Ultra HD, aby obróbki obrazu dokonać w wygodny sposób za pomocą stacji graficznych, a nie – jak było do tej pory – optycznych kopiarek.

Wyznaczając standardy skanowania taśm, branżowi specjaliści zgodzili się, że 4K to maksymalna rozdzielczość pojedynczej klatki 35 mm. Gdyby okazało się to prawdą, film nagrany na taśmie (np. pierwszy Terminator) w 8K będzie wyglądał tak samo jak w 4K.

Można by powiedzieć, że z czasem problem 35 mm rozwiąże się sam, ponieważ coraz częściej filmy kręcone są cyfrą. Taśma jednak nigdzie się nie wybiera – sami filmowcy nie chcą z niej rezygnować. Christopher Nolan, reżyser ostatnich Batmanów i miłośnik tradycyjnych metod produkcji, wezwał najsłynniejszych reżyserów Hollywoodu do walki o prawo swobodnego wyboru formatu. Quentin Tarantino z kolei mówi wprost, że specyficznego wyglądu filmu kręconego na taśmie nie da się podrobić, a wykorzystywanie cyfry jest oszukiwaniem widza oczekującego kinowych wrażeń.

Ku radości kinomaniaków coraz częściej pojawiają się głosy, że film 35 mm można zapisać w 8K, a w specjalnych warunkach (m.in. doskonała ostrość ujęcia, dobra jakość negatywu) nawet w 10K. Mimo wszystko branżowym benchmarkiem pozostaje skan do 4K, zaś na forach specjalistów od obróbki obrazu od lat trwa spór o to, w jak wysokiej rozdzielczości można zapisywać klasyczne taśmy. Jakakolwiek okaże się odpowiedź, zawsze pozostanie obawa, że dotrzemy do granicy, której nie sposób przeskoczyć.

Czy to znaczy, że nie powinniśmy liczyć na seans “Casablanki” w 16K? A co z “Gwiezdnymi wojnami”? Przecież George Lucas nakręcił 2. i 3. epizod sagi cyfrową kamerą w rozdzielczości 1080p, więc nawet skan do 2K przysporzyłby problemów. Z pomocą znów przychodzi upscaling – tym razem wykonywany w studiach telewizyjnych, na potężnych komputerach. Dzięki tej zaawansowanej technologii wszystkie filmy mogą przeżyć drugą młodość w erze Ultra HD.

Wystarczy odrobina zaufania

Ultra HD to nowy wynalazek i tak jak wszystko, co nowe, może wzbudzać nieufność. Sam mistrz Roger Deakins, 10-krotnie nominowany do Oskara operator filmowy, którego pracę mogliśmy podziwiać m.in. w filmach braci Coenów, “Skazanych na Shawshank” czy najnowszym Bondzie, twierdzi, że rozdzielczość 2K daje całkowicie zadowalające efekty. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że miejsce 4K jest na ekranach IMAX, zaś film nakręcony w dwukrotnie niższej rozdzielczości można w razie potrzeby przekonwertować ze znakomitymi rezultatami.

Zdaniem Deakinsa rozdzielczość nie ma tak wielkiego znaczenia, jakie zwykliśmy jej przypisywać – odbiór obrazu zależy przede wszystkim od oświetlenia sceny, korekcji barwnej czy montażu. Nie wnikamy, czy artysta mówi szczerze, czy jedynie pragnie jak najdłużej pozostać przy swoich ulubionych kamerach Alexa, które często i chętnie promuje w branżowych mediach. Fenomenalny wygląd nakręconego w 2,8K “Skyfalla” wydaje się potwierdzać jego słowa, ale czy to znaczy, że powinniśmy zamykać się na większe możliwości?

Pamiętajmy, że technologia Ultra HD dopiero raczkuje. Kiedy w Polsce rozpoczęła się moda na telefony komórkowe, wiele osób pytało, po co komu taki zbędny gadżet – przecież nikt nie musi dzwonić aż tak często. Po premierze nośnika DVD wydawało się, że w kwestii jakości filmów rynek nie zaoferuje nam już nic lepszego. Każdej kolejnej generacji konsol początkowo przypina się łatkę „ostatniej”.

Dopiero po jakimś czasie oswajamy się z nowościami i zaczynamy doceniać ich zalety. Za kilka czy kilkanaście lat wszyscy będziemy oglądać „Jednego z dziesięciu” z zajmującego pół ściany telewizora Ultra HD.

Autorem tekstu jest Michał Puczyński. 

Kategoria posta: TV/Audio/Video

  • mus

    Komu to potrzebne do szczęścia.

    • esz

      To samo mówiono o Full HD, o Blu-rayach, o DVD, o telefonach komórkowych, o konsolach najnowszej generacji, o GPS-ach… :)

      • ergeg

        blu raye się chyba tak dobrze nie przyjęły :)

        • esz

          Jeszcze nie, ale z VHS na DVD też nie przeskoczono natychmiast.:) Tyle że DVD pewnie się utrzyma z blurayami jeszcze parę ładnych lat. Równie wygodny nośnik, a często sporo tańszy.

  • http://www.facebook.com/Damianx9x Damian Eron

    Bill Gates ładnych pare lat temu powiedział:

    “640 kB pamięci operacyjnej wystarczy każdemu i do wszystkiego”

    • JaczyHasiek

      To nie do końca on, jak sam twierdził, nie przyznaje się do tych słów. Powstała nawet jakaś lokalna legenda o tym xD

  • JaczyHasiek

    Normalna przy nowych technologiach, podobnie było z tabletem, na co komu, po co przecież są laptopy wygodniejsze, a teraz chętnie sięgam po tablet jak chce coś poczytać w necie. Myślę, że będzie niezły boom telewizorów 4K z możliwością odtwarzania 3D. Duży ekran + duża rozdzielczość = świetny obraz 3D.

  • Maciej

    technologia wciąż idzie to przodu, ale myślę że HD jeszcze trochę utrzyma się na rynku, ciekawe czym nas zaskoczy LG (bo z tego co widzę to są pionierami jeśli chodzi o nowinki)

  • Piotr

    Do dziś używam VHS-a i wystarcza mi w zupełności.

  • red

    UHD