Europa i Azja. Czy korzystamy z tych samych technologii?

Technologiczne nowinki coraz częściej debiutują w Azji

Technologiczne nowinki coraz częściej debiutują w Azji

Od czasu gdy Herbert Marshall McLuhan w swojej „Galaktyce Gutenberga” obwieszczał zmianę świata w globalną wioskę, minęło już ponad pół wieku. Mogłoby się wydawać, że na całym świecie korzystamy z tych samych technologii, usług i serwisów. Czy rzeczywiście tak jest?

Azjatyckie oazy nowych technologii

Pozory mogą potwierdzać takie przekonanie. Na pierwszy rzut oka cały rozwinięty świat uległ westernizacji – wszyscy kojarzymy Shreka i Myszkę Miki, zakładamy oryginalne lub podrabiane ubrania tych samych marek, a zrozumienie dla specyfiki hollywoodzkiego kina przyswoiliśmy wraz z pierwszym w życiu łykiem coca-coli.

Wydaje się, że świat technologii nie odbiega od tego stereotypu. Zasada działania Internetu jest wszędzie taka sama, standardy sieciowe obowiązują, a rejon świata możemy poznać co najwyżej po proporcjach routerów Cisco i Huawei. Nawet telefony komórkowe wydają się wszędzie takie same, a topowy model LG budzi podobne pożądanie w Seulu, Warszawie czy Londynie.

W tym miejscu warto się na moment zatrzymać. Czy rzeczywiście telefony i związane z nimi usługi są wszędzie takie same? Gdy spojrzymy na nie nieco wnikliwiej, może się okazać, że pozory mylą. Nawet jeśli z czasem następuje unifikacja, są rejony świata, w których nowinki techniczne przyjmują się znacznie szybciej. Przykładem mogą być wschodnie zakątki Azji, z krajami takimi, jak Korea Południowa, Japonia, Tajwan, czy od kilku lat również Chiny.

Szybki mobilny Internet? To już było. W Azji

SK Telecom - prekursor 3G

SK Telecom – prekursor 3G

Mobilny Internet wydaje się czymś zupełnie normalnym – smartfony bez ciągłego dostępu do Sieci stałyby się znacznie mniej użyteczne, a Internet w komórce jest nie tylko powszechny, ale też dzięki spadającym cenom stał się dostępny niemal dla każdego.

Do dobrych rzeczy przyzwyczajamy się szybko, jednak słynny i przez wiele lat mityczny Internet 3G staje się codziennością dopiero od mniej więcej 2009 roku, a mocno promowana przez telekomy czwarta generacja w postaci LTE rozwija się w Polsce, poza testowymi wdrożeniami, zaledwie od kilkunastu miesięcy.

Tymczasem w Azji… To, co dla nas jest codziennością dopiero od niedawna, w krajach azjatyckich obchodziło już dziesiąte urodziny.

 Generacyjny wyścig

Mówi Wam coś nazwa SK Telecom? To mało znany w Europie koreański telekom. Daleko mu do rozpoznawalności takich marek jak Orange czy T-Mobile, co nie przeszkodziło w uruchomieniu w 2002 roku pierwszej na świecie sieci 3G. W 2007 roku penetracja południowokoreańskiego rynku przez Internet 3G wynosiła 70 proc.

Jeszcze ciekawiej wypada porównanie z kolejnymi generacjami sieci mobilnych. Gdy w Polsce sieć 3G była przedmiotem niekończących się przetargów i negocjacji, w 2008 LG demonstrowało, jak ściągać dane z transferem 50 Mb/s, poruszając się z prędkością 110 km/h.

W tym samym roku w Korei rozpoczęto program badawczy związany z wdrożeniem krajowego systemu łączności opartego na mobilnej sieci piątej generacji.

Dziwne telefony

Różnice dotyczą nie tylko prędkości, z jaką wdrażane są kolejne generacje komunikacji mobilnej. Ciekawym przykładem może być również telewizja dostępna na urządzeniach przenośnych. Nie chodzi jednak o zwykły streaming danych, ograniczany jedynie przez przepustowość dostępnych łącz internetowych, ale o standardy cyfrowej, mobilnej telewizji.

Niemal połowa smartfonów z koreańskiej oferty LG ma dekoder DMB

Niemal połowa smartfonów z koreańskiej oferty LG ma dekoder DMB

Przykładem może być typowo południowoazjatycka specjalność, czyli standard DMB (Digital Multimedia Broadcasting). Coś, co w Polsce w postaci standardu DVB-T staje się powszechnie dostępne dopiero od niedawna, dzięki współpracy LG i Samsunga wystartowało w Korei jeszcze w 2005 roku. Odmiany standardu DMB, obsługiwane przez różne, dość egzotyczne dla nas telefony komórkowe sprawiły, że mobilna telewizja jest w Korei Południowej czymś znanym i używanym od wielu lat.

Pochodną tego stanu rzeczy były telefony komórkowe z dekoderami przeznaczone przede wszystkim na rynek azjatycki. Zanim światowym standardem stały się podobne do siebie smartfony z dużym ekranem i minimalną liczbą przycisków, koreańscy użytkownicy mogli korzystać z nietypowych na naszym rynku telefonów. W modelach takich jak LG CYON LU1400 można było przekręcić ekran o 90 stopni, co pozwalało na wygodne oglądanie telewizji.

Telefon LG CYON LU1400

Telefon LG CYON LU1400

Bogactwo dual-SIM-ów

Inną ciekawą różnicą związaną ze sprzętem jest większa popularność telefonów obsługujących dwie fizyczne karty SIM. Nie można powiedzieć, że w Polsce takie telefony są niedostępne, ale w porównaniu z rynkami azjatyckimi wybór jest bardzo ograniczony. Z czego to wynika?

Odpowiedzią wydaje się polityka operatorów komórkowych, którzy dotując sprzęt, nie mają żadnego interesu w tym, by użytkownik włożył do niego również kartę konkurencji.

Tymczasem w azjatyckich sklepach jest nie tylko bogaty wybór najprostszych dwukartowych telefonów, ale również całkiem interesujące smartfony, jak choćby zaprezentowany niedawno LG Swift L7 II, obsługujący dwie karty.

Google nie zdobył całego świata!

Wschodnia Azja, nie tylko Korea Południowa, wyróżnia się również pod innym względem. Gdy większość świata została już dawno połknięta przez tandem w postaci Google’a i Facebooka, istnieją kraje, które nie tylko bronią się przed tą ekspansją, ale nawet z czasem coraz bardziej osłabiają światowych liderów.

Południowokoreańska wyszukiwarka Naver

Południowokoreańska wyszukiwarka Naver

Można wspomnieć zarówno o europejsko-azjatyckim Rusnecie z dwoma filarami w postaci wyszukiwarki Yandex i serwisu społecznościowego VKontakte, o chińskim bastionie Baidu, w którym miejscowa wyszukiwarka nie daje Google’owi żadnych szans, o Japonii, w której na przekór światowym modom wyszukiwanie zdominowała japońska wersja Yahoo!

Wierni lokalnym rozwiązaniom pozostają również użytkownicy z Korei Południowej. Tam lokalna wyszukiwarka Naver wraz z ekosystemem własnych usług skutecznie odpiera Google’a.

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    Dla mnie nie ma znaczenia kto produkuje , ale jak wykonane,jaki hadware i software oraz za ile do kupienia w sklepie w Polsce :)

    https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082

  • Nazir

    Chiny daleko uciekly Europie szczegolnie ich flagowce np Meizu MX2 ktorego sam uzywam.

    http://www.facebook.com/pages/Nazir-Fanpage/125774194245025?fref=ts

    • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

      Nie podszywaj się bo robisz to 12 latku nieudolnie .

      Nie kopiuj podpisanego mojego avatar i nick .
      https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082

      • Nazir

        Spadaj na drzewo piraciarzu. Nie podszywaj sie pode mnie bo zglosze sprawe na policje.

        http://www.facebook.com/pages/Nazir-Fanpage/125774194245025?fref=ts

        • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

          To kopia to kupa a nie Nazir.
          Nie masz jaj 12 latku to dalej robisz z siebie komika jako piraciarz a nie Nazir
          Zobacz co ten twój Fb pokazuje , żałosny płacz i zazdrość co napisał prawdziwy Nazir to wklejasz jego komentarze i skany . :D
          Jedna wielka amatorka tchórza anonima i fuszerka bo nie masz pomysłu na własny Fb i komentarz .

  • Nazir

    Każdy może się podszyć pod Ciebie tutaj.. najwidoczniej masz pecha..

  • Nazir

    Ehhh… Jadę do Chin po L7 II.

    • Zbycho

      Po co aż do Chin ? Nie lepiej chwilę poczekać i kupić w kraju ? :P

  • Nazir

    Przestańcie, to nie jest wcale zabawne.

    • truten23

      Otóż, jest :)

  • Tchari

    Smutna prawda; w szerszej perspektywie społeczeństwo kolektywistyczne jest bardziej ‘płodne’ od jakże dobrze nam znanej, na Zachodzie, kultury indywidualistycznej.

  • HD

    Dekoder DVBT by mi sie przydal w telefonie..

  • JaczyHasiek

    Myślę, że Swift L7 II nieźle się przyjmie u nas na rynku, zwłaszcza, że coraz częściej słyszy się o voipowej telefonii i dodatkowy slot na dodatkową kartę, np aero to super sprawa.

  • Kite

    Ja tam nie narzekam – sporo dobrej technologii trafia do Polski z Azji.
    Sprzęt od LG jest dobrym tego przykładem – ten sam co tam (noo może tam troskę szybciej ze względu na bliskość fabryk i objętość rynku) ale generalnie dostajemy to samo w podobnym czasie ;)