Dlaczego warto kupić telewizor z podświetleniem LED?

Fot. na licencji CC PiccoloNamek Wikimedia.org

Fot. na licencji CC PiccoloNamek Wikimedia.org

LCD LED nie jest nową technologią tworzenia obrazu. To nowy rodzaj podświetlania matryc ciekłokrystalicznych. Tylko tyle i aż tyle.

Nowa jakość świecenia

Diody LED są już tak popularne, że nie trzeba ich nikomu przedstawiać. Znajdują się w latarkach, energooszczędnych świetlówkach i pilotach do telewizorów. Widujemy je na skrzyżowaniach w postaci wielkich ekranów reklamowych i w lampach mijanych samochodów, w których zastępują powoli tradycyjne żarówki.

LED tak się upowszechnił, ponieważ stanowi rodzaj oświetlenia, który do niedawna nie miał sobie równych. Jest energooszczędny, niewielki i wielokrotnie trwalszy niż żarówki.

W przyszłości jego miejsce może zająć OLED – dioda elektroluminescencyjna (LED) wytwarzana ze związków organicznych. Będzie miała dowolny kształt, pozwoli na równomierne oświetlanie dużych powierzchni (na przykład słupów ogłoszeniowych czy billboardów), a nawet sprawdzi się w świecie mody, w którym już stawia pierwsze kroki.

To dopiero przyszłość. Na razie świat podbijają diody LED, od kilku lat również świat telewizorów.

Dlaczego LED?

Dawniej do podświetlania telewizorów LCD używano lamp fluorescencyjnych z zimną katodą (CCFL). Taki rodzaj podświetlenia można jeszcze dziś spotkać w niektórych modelach. Lampy CCFL są dużo grubsze niż diody LED i uniemożliwiają zmniejszanie wielkości telewizorów. Zużywają one też o wiele więcej prądu, co ma wymierne skutki dla portfela.

W ten sposób dochodzimy do dwóch największych zalet telewizorów LCD LED. Dzięki zastosowaniu tego rodzaju podświetlania można budować urządzenia o grubości zaledwie kilkunastu milimetrów. Zużycie energii da się zmniejszyć do 108 watów. To nowa granica, której nie można przekroczyć, jeśli telewizor ma dostać oznaczenie Energy Star 5.3.

LCD LG Fot. LG

LCD LG Fot. LG

To niejedyne zalety LED-ów. Diody umieszczone za matrycą LCD mogą pozwolić na tworzenie lepszej jakości obrazu. Zyskuje tutaj czerń, czyli pięta achillesowa paneli LCD (szczególnie w starciach z plazmami).

Jeśli telewizor ma pełną siatkę diod LED za matrycą oraz system ich punktowego włączania, to jest w stanie podświetlić tylko te fragmenty obrazu, które mają być jaśniejsze. Czerń wokół nich pozostaje nienaruszona i głęboka.

Trochę więcej zabawy jest z systemami krawędziowego podświetlania LED. W tym przypadku diody są umieszczone nie na całej matrycy, ale tylko na jej krawędziach. Światło jest rozprowadzane na cały telewizor dzięki specjalnym powłokom. Może utrudnić to równomierne podświetlanie matrycy, ale plus takiego rozwiązania stanowi jeszcze mniejsza grubość telewizora.

Dobrze rozwiązane podświetlanie LED wpływa też korzystnie na naturalne nasycenie kolorów. Lampy CCFL nigdy nie pozwalały na taką kontrolę światła jak LED-y.

Pośrednią zaletą, niezwiązaną z użytkowaniem telewizora LED, jest brak rtęci w diodach. Produkcja i recykling takiego urządzenia są mniej szkodliwe dla środowiska.

Wybór prawie oczywisty

Wybór między tradycyjnym podświetlaniem telewizora LCD a diodami LED jest prawie oczywisty. “Prawie”, ponieważ każda technologia ma swoje wady. Diody nie są wyjątkiem.

Lokalne podświetlanie diod LED może powodować efekt poświat. Jaśniejsze fragmenty obrazu rozlewają się wtedy na ciemniejsze tło, tworząc delikatne obłoczki wokół podświetlanych miejsc.

Telewizory LED mogą być też droższe niż standardowe modele CCFL, chociaż ceny spadają z roku na rok.

Mimo to warto zainteresować się takim rodzajem telewizorów LCD. Zalety zwykle przewyższają wady. Przed zakupem trzeba tylko zapoznać się z testami wybranego modelu, aby upewnić się, że podświetlenie zostało w nim wykonane na najwyższym poziomie.

Kategoria posta: Telewizory, TV/Audio/Video

Tagi: LCD, LED, LG

  • T

    Jednak Plazma ponad Wszystko :]

  • klin

    oczywiście, wypalający się ekran plazmy, te kilowaty, których czepia się UE, same plusy, a te ustawienia ECO są tak znakomite, na pewno wyrwą wam oczy przez odbyt

    • jaros1024

      klin powiedział: oczywiście, wypalający się ekran plazmy, te kilowaty, których czepia się UE, same plusy, a te ustawienia ECO są tak znakomite, na pewno wyrwą wam oczy przez odbyt

      NeoPlasma czy tam NeoPDP – mówi Ci to coś? Te nowe plazmy mają wyeliminowany problem wypalania (sprawdzałem u siebie na 2,5h filmie z niebieskim paskiem – zero śladu na różnych tłach). Średni pobór mocy na 42″ wpisany w instrukcji to 143W. No kilowaty. Niewiele więcej niż klasyczne LCD. Ale nie, bo plazma jest be.

  • Misio

    Nie wiem dlaczego “jeszcze mniejsza grubość telewizora” ma być jakimś mega-plusem nowej technologii LED. To, czy TV ma grubość 5 cm czy 2 cm jest dla mnie absolutnie bez znaczenia. Ważna jest jakość obrazu i pobór prądu. NIC WIĘCEJ.

  • http://www.lge.pl masterblaster

    ciekawe, jak jest z trwałością podświetlenia ledowego – pewna firma z Japonii w opisie niektorych swoich produktów, i to nie tych najtańszych, zamieszcza informacje, ze trwałość to tylko 30 tysiecy godzin. jak to się ma do plazmy i ccfl?

  • Piotr

    wiekszosc diod LED dziala ok. 30000 godzin. po tym czasie moga sie dziac rozne rzeczy. Popatrzmy jednak na fakt, ze 30000 godzin to jakies 1250dni ogladania non stop, a przeciez nikt nie jest w stanie ogladac TV przez wiecej niz pare godzin dziennie. Trzeba jeszcze zarobic na ten TV, odtwarzacz DVD, oplaty za kablowke, abonament TV, prad, wygodna kanape, Pepsi i slone paluszki.