Czy wykorzystujesz funkcje, jakie oferuje twój smartfon?


Komunikacja za pośrednictwem MHL, NFC, agregatory wpisów z serwisów społecznościowych, rozszerzona rzeczywistość. Liczba funkcji smartfonów jest przytłaczająca. W jakim stopniu je wykorzystujecie?

Przed eksplozją popularności smartfonów nowe funkcje były wprowadzane do telefonów na tyle wolno, że każdy mógł się do nich przyzwyczaić i nauczyć z nich korzystać. Teraz możliwości urządzeń mobilnych zwiększają się tak szybko, że nawet najlepiej poinformowani wielbiciele technologii nie są w stanie w pełni wykorzystać potencjału urządzeń, które noszą w kieszeniach. Zwykli użytkownicy mają jeszcze większe problemy z okiełznaniem nowych rozwiązań.

Zwijany telewizor i ekran wszyty w rękaw. Przyszłość należy do OLED-ów

Pod koniec zeszłego roku Gazeta.pl i Orange Polska zleciły badanie, z którego wynika, że niemal co trzeci właściciel smartfona nie korzysta z mobilnego dostępu do Sieci. A przecież możliwości urządzeń tego typu bez podłączenia do Internetu radykalnie spadają.

Wielu użytkowników nie korzysta ze sklepów z aplikacjami. Wśród osób, które aktywnie używają internetu mobilnego przeważają nieskomplikowane aktywności takie jak: korzystanie z map, odbieranie maili, przeglądanie stron WWW i komunikacja przez serwisy społecznościowe i gry.

Tak powinny wyglądać niedrogie smartfony. LG prezentuje nową serię L

Jeśli Drogi Czytelniku interesujesz się technologiami mobilnymi, być może także niejednokrotnie uczestniczyłeś w gorącej dyskusji na temat funkcji, jakie będą wprowadzane w nowych smartfonach. Być może wykazywałeś wyższość jednego produktu nad drugim biorąc pod lupę ich interfejsy. Czy nie masz jednak wrażenia, że mimo iż jesteś świadomy możliwości swojego telefonu, wiele rzeczy robisz po staremu: wolniej i mniej efektywnie?

Sam często przyłapuję się na tym, że  proste czynności z przyzwyczajenia robię zupełnie naokoło: zamiast kliknąć udostępnij na zdjęciu, wchodzę do skrzynki email, tworzę nową wiadomość i wklejam załącznik z galerii. Zamiast puścić materiał wideo z telefonu na telewizorze przez HDMI lub MHL kopiuję go na komputer a później nagrywam na pendrive. Zamiast pobrać odpowiednią aplikację z marketu szukam informacji na stronach.

To dość banalne przykłady, ale dobrze pokazują że – choć uważam się za osobę, która jest na bieżąco z nowościami – wiele rzeczy robię tak, jak na początku wieku. Lubimy chodzić znanymi ścieżkami a nowe funkcje, nawet jeśli bardzo ułatwiają życie, zawsze wymagają, by nauczyć się z nich korzystać.

Jestem ciekawy, czy macie podobne odczucia. A może naprawdę w stu procentach wykorzystujecie możliwości swojego telefonu?

  • Nolife

    Nawet 10% nie wykorzystuję i zawsze mnie dziwiły dyskusje o jakiś pierdołach w interfejsie, czy gestach. Ważne zmiany pojawiają się raz na 1,5 roku. 
    Inna rzecz, że nie mógłbym wykorzystywać. Smartfon to wielozadaniowy kombajn – używam tylko tego, co jest mi potrzebne.

  • Kuba (Samsung Galaxy SIII

    Ja używam większości funkcji mojego smartphone-u. Nie używam jedynie aparatu zbyt często. Tak to wszystkie funkcje są często używane przeze mnie.

  • Ibiki

    Ja w sumie niemam rzeczy,której nieużywam.

    Zdjęcia,gry,muzyka,internet,kalkulatory,ipla na TV przez HDMI,mój Smart jest wykorzystywany w 95%

    • lukis

      To użyj jeszcze słownika i będzie 100 % :P

  • 123abc

    “Zamiast puścić materiał wideo z telefonu na telewizorze przez HDMI lub MHL kopiuję go na komputer a później nagrywam na pendrive”
    Huehuehue to dajcie mi firmowy kabel HDMI z wejściem do telefonu albo najlepiej tv obsługujący funkcje NFC to wtedy pogadamy o “starych nawykach” ;) .

    • Cba321

      Telewizor wpięty do Sieci + telefon wpięty do sieci. No problema, mogą się łączyć z automatu. 

    • Mail

      jak już się tak chwalimy to:
      PS3 wpięte do sieci, telefon do sieci też wpięty i jedziemy z koksem ;d

  • Dezertq

    Podzielam spostrzeżenia autora, wprawdzie nie jestem technologicznym analfabetą, to i owo ogarniam to sam się na tym czasami przyłapuję, że pewne rzeczy/czynności wykonuję w XX wieczny sposób – gdyż jakiejś tam technologii nie ujarzmiłem. Druga strona medalu jest taka, że często nowe technologie są albo zbyt skomplikowane dla przeciętnego użytkownika albo ich nikt nie promuje tak by większość ludzi mogła się o tym dowiedzieć. Dopiero wczoraj np. odkryłem ( z grubsza ), że jest coś takiego jak DLNA i chętnie bym z tego korzystał ale póki co mam ten standard na razie tylko w smartfonie. Ponadto pomijając aplikację AllShare Samsunga – nie jest to chyba najprostsze w konfiguracji dla zwykłego Kowalskiego. 

  • Konrad Osman

    To chyba wszystko zalezy od tego do czego sie telefonu uzywa. Ja uzywam smartfona na codzien w pracy i takie cos jak multi window bardzo przydaje sie podczas szeregu prezentacji zwlaszcza po podlaczeniu MHL-em do firmowego telebimu. Stad tez z kolei duzo korzystam z mozliwosci przerzucania obrazu na inne obiekty, czesto rowniez poprzez Group Cast – kazdy ma przed soba tablet i bez problemu komus znajdujacemu sie w sasiednim budynku moge pokazac cos co uwazam za ciekawe (w obrebie jednej sieci wifi). Do gier srednio sie to poki co nadaje bo jak wiadomo smartfony z 2012 roku obsluguja 720p jesli chodzi o grafike i na tv z full hd widac braki. Dlatego tez jestem za 1080 a nie 720p w smartfonach. NFC rowniez bardzo przydatne w zyciu codziennym – kto korzysta z tagow ten wie o co chodzi. W zasadzie nie lapie sie na czyms takim, ze robie cos naokolo. O mapach, aparacie itd nawet nie ma co wspominac, kiedy zachodzi potrzeba sa wykorzystywane. Niedawno znalazlem nowe zastosowanie dla smart stay. Podczas omawiania czegos z kim i potrzebie zatrzymania sie na dluzej przy jakims watku – niezastapione, nie trzeba martwic sie o to, ze nagle ekran zgasnie i trzeba go bedzie odblokowywac

  • skladak

    Ja nie korzystam tylko z nfc, bo nie było jeszcze żadnej okazji. Z całej reszty korzystam, chociaż z niektórych funkcji bardzo rzadko.

  • Taka_prawda

    Ja na swoim smartfonie gram w angry birds, co obecne nie tylko wykorzystuje 100% jego możliwość, ale nawet je poważnie przerasta:P

  • Adam

    Ups… czytam Komorkomanie codziennie ale jesli prowadzacy go kopiuja fotke z tela do KOMPUTERA!!!? By nagrac go na Pen Driva zeby potem udistepnic material na komputerze??? Zamiast o zgrozo szukac kabla hdmi /rowniez przezytek sprzed 3 lat/ zeby bylo szybciej… ja nie uwazam siebsie za speca od nowinek technicznych a juz od ponad roku zdjecia z komorki leca dlna na telewizor szybko i pewnie. A juz tworzenie maila z zalacznikiem zdjeciowym w sposob dla informatyka lat 80tych mnie zabil… Tego w ten sposob telefonem nie robia juz nawet dzieci od wielu lat :-/