Co nowego wnosi druga generacja smartfonów L-Series?

Zeszłoroczna seria L odniosła niemały sukces. Czy następcy mają szansę go powtórzyć? A może pójdą jeszcze dalej? LG niewątpliwie stawia sobie takie cele. Jak chce je osiągnąć?

Każdego roku (a może nawet co pół) pojawiają się mniejsze lub większe udoskonalenia w prezentowanych smartfonach. Doskonale sprzedające się L3, L5 i L7 zasługiwały na godnych następców, którzy zagwarantują użytkownikom jeszcze lepsze wrażenia. Grunt pod sukces został przygotowany. Jak LG dobrało broń do tegorocznego starcia z konkurencją?

LG Swift L3 II

Maluch LG jest chyba najbardziej zbliżony do swojego poprzednika. Kiedy spojrzymy w specyfikację, najbardziej widoczne różnice to:

  • podniesione taktowanie procesora z 800 MHz do 1 GHz,
  • pamięć RAM zwiększona z 384 do 512 MB,
  • ilość miejsca na pliki użytkownika wzrosła z 1 do 4 GB,
  • ekran IPS zamiast TN TFT,
  • system Android 4.1.2 Jelly Bean zamiast 2.3.6 Gingerbread.

LG Swift L3 II

Zmiany w podzespołach pozytywnie wpłynęły na komfort użytkowania. Wyższa prędkość procesora pozwoli szybciej wczytywać aplikacje, a dzięki większej ilości pamięci RAM więcej będzie ich działało w tle. Z powiększonego miejsca na pliki ucieszy się chyba każdy. Podobnie nowa technologia ekranu wpłynie pozytywnie na wrażenia z korzystania. Wyświetlacz ma szersze kąty widoczności, lepsze nasycenie barw i poprawioną widoczność w słońcu.

LG Swift L3 (pierwsza generacja)

Ogromny wpływ na codzienną pracę z urządzeniem ma system. W tym przypadku przeskok z leciwego Androida 2.3.6 Gingerbread na świeższą wersję 4.1.2, która dodatkowo wzbogacona została o funkcjonalną nakładkę Swift UI, jest nie lada progresem.

LG Swift L5 II

L5 pierwszej generacji był ciekawym kompromisem między atrakcyjną ceną a możliwościami multimedialnymi oraz stosunkowo dużym ekranem. Idea ta jest kontynuowana. Urządzenie zostało ulepszone. Podstawowe różnice to:

  • nowocześniejszy procesor z wyższym taktowaniem (1 GHz zamiast 800 MHz, rdzeń Cortex A9 zamiast A5, proces technologiczny 40 nm zamiast 45 nm);
  • bardziej wydajny układ graficzny – PowerVR SGX531T zamiast Adreno 200;
  • wyższa rozdzielczość – 480 x 800 zamiast 320 x 480 (233 vs 144 PPI);
  • technologia ekranu IPS zamiast TN TFT;
  • bardziej pojemna bateria – teraz 1700 mAh, poprzednio 1500 mAh;
  • niższa waga – 103 zamiast 125 gramów.

LG Swift L5 II

Nowoczesny procesor pozytywnie wpłynie na wydajność urządzenia. Układ graficzny może być nawet czterokrotnie mocniejszy niż stosowany w poprzedniku, dzięki czemu uda się odpalić bardziej zaawansowane gry. Zagęszczenie pikseli na poziomie 233 na cal gwarantuje, że przy normalnym użytkowaniu pojedyncze punkty nie będą widoczne. Podniesienie rozdzielczości wespół z zastosowaniem technologii IPS dało naprawdę dobry panel, trudno będzie go pobić bezpośredniej konkurencji. Również pojemność baterii jest cechą wyróżniającą pośród innych urządzeń z tej samej półki.

LG Swift L5 (pierwsza generacja)

LG Swift L7 II

Podstawowym problemem, jaki należało wyeliminować w nowym wydaniu L7, była ograniczona wydajność. Po kilku dniach użytkowania tego urządzenia mogę powiedzieć, że całkiem nieźle się to udało. Jak wyglądają zmiany w stosunku do poprzednika?

 

  • dwurdzeniowy procesor Snapdragon S4 Play zamiast jednordzeniowego Snapdragona S1;
  • wydajniejszy układ graficzny – Adreno 203 zamiast 200;
  • teraz 768 MB RAM, poprzednio 512 MB;
  • lepszy aparat o matrycy 8 Mpix zamiast 5 Mpix;
  • dodane funkcje QSlide i Quick Translator;
  • dużo większa pojemność baterii – 2460 mAh zamiast 1700 mAh.

LG Swift L7 II

Dwa rdzenie procesora poprawiają wielozadaniowość, do tego mocniejszy układ graficzny pozwala na płynne odtwarzanie nowych gier. Więcej pamięci RAM także wpłynie korzystnie wielozadaniowość i poprawi pracę aplikacji. Więcej megapikseli to oczywiście dokładniejsze zdjęcia. Jednak największym hitem w Swifcie L7 II jest ogromna jak na ten segment bateria. LG w tej kategorii nie pozostawiło konkurencji cienia szans.

LG Swift L7 (pierwsza generacja)

Ogólne zmiany

Cała seria oczywiście została odświeżona w zakresie stylistyki. Bryły urządzeń są teraz bardziej minimalistyczne, a ich listwa boczna nawiązuje do flagowego LG Swifta G. Ciekawostką jest wielokolorowe podświetlenie centralnego przycisku, które działa jak dioda powiadomień. Trzeba przyznać, że zostało to nieźle przemyślane, a dzięki mocnym LED-om trudno nie zauważyć pulsowania.

W L5 II i L7 II znalazł się także nowy przycisk. Usytuowany na bocznej ściance, ponad kontrolerami głośności, odpowiada za… za to, co ustalimy. Jest on programowalny i przyciśniecie może włączyć ustaloną wcześniej funkcję.

Oprócz zmian na lepsze jest jeszcze ważny element, który pozostał na mniej więcej tym samym poziomie. Z tego jednak należy się cieszyć. Oczywiście mam na myśli cenę. Smartfony są wycenione bardzo podobnie do zeszłorocznej serii L chwilę po jej premierze.

  • Roman

    Kiedy pojawi się LG l9 II?