7 powodów, dla których OLED jest lepszy od telewizorów poprzedniej generacji

LG OLED TV 55EA98

Czy tego chcecie, czy nie, technologia OLED nadchodzi wielkimi krokami. Ale dlaczego ktokolwiek miałby się tego obawiać? Wszak OLED-y są lepsze od innych typów telewizorów co najmniej z siedmiu powodów.

Po pierwsze: OLED-y nie mają podświetlenia

Diody OLED same emitują światło, w związku z czym nie muszą być podświetlane od spodu – co jest standardem w telewizorach LCD. Korzyści, jakie za tym idą, są widoczne na pierwszy rzut oka: telewizory OLED potrafią zaoferować prawdziwe czernie, w przeciwieństwie do zbliżonych do czerni odcieni szarości z telewizorów LCD. Jednocześnie ekrany OLED są jaśniejsze, jako że światło emitowane przez diody nie musi przechodzić przez żaden dodatkowy, osłabiający je „filtr”. Efektem jest znacznie większy kontrast między najjaśniejszą i najciemniejszą częścią ekranu.

Po drugie: OLED-y są lżejsze

Jako że diody OLED nie potrzebują dodatkowego podświetlenia, można tworzyć ekrany naprawdę cienkie i lekkie. Korzyścią dla kupującego jest nie tylko elegancki wygląd i możliwość łatwego podniesienia telewizora. Producenci mogą wytwarzać zakrzywione ekrany OLED, lepiej dostosowane do naszego kąta widzenia i redukujące odbicia otoczenia. To nie wszystko. Przyzwyczaiłeś się do prostego ekranu i nie tolerujesz żadnych krzywizn? LG już stworzył telewizor, który może zmieniać się z płaskiego w zakrzywiony za naciśnięciem przycisku! Dla każdego coś dobrego.

Po trzecie: OLED-y mogą być dużo, dużo większe

U progu ery 4K większy ekran oznacza lepszy ekran. Szczegółowość obrazu w najwyższej możliwej rozdzielczości jest tak wysoka, że 65-calowe telewizory za kilka lat mogą stać się opcją minimum. Wyprodukowanie tak przestronnego ekranu LCD jest kosztowne i trudne z technologicznego punktu widzenia, podczas gdy technologia OLED nie przysparza najmniejszych kłopotów.

Po czwarte: OLED-y mają większy kąt patrzenia

Patrzenie z boku na LCD nie jest zbyt przyjemnym doznaniem. Ekrany podświetlane od spodu blokują światło, które świeci głównie na wprost i nie jest dobrze widoczne pod większymi kątami. OLED-y same emitują światło, a zatem nawet oglądając telewizję ze skrajnej części pokoju będziemy widzieć wyraźne, naturalne kolory.

Po piąte: OLED-y są energooszczędne

Jeśli masz plazmę lub LCD, włącz telewizor i spójrz na licznik prądu: wskazówka kręci się, jakby chciała poderwać cały dom w powietrze. Zużycie energii w przypadku OLED-ów jest mniejsze niż w ekranach plazmowych i LCD – co oznacza niższy rachunek za prąd, ale również ogólne korzyści dla środowiska.

Po szóste: OLED-y nie mydlą ekranu

Jeśli patrząc na scenę akcji na LCD, miałeś wrażenie, że obraz staje się niewyraźny, była to wina efektu „motion blur”, czyli rozmycia ekranu pojawiającego się ze względu na zbyt niską częstotliwość odświeżania. Upraszczając: gdy na ekranie dużo się działo, piksele nie nadążały ze zmienianiem barw; robiły to zbyt wolno, by ruch wydał się idealnie płynny. Poprzednia generacja telewizorów długo borykała się z tym problemem, aż w końcu, po latach, ograniczyła go do tego stopnia, że przestał być dokuczliwy. Mamy dobrą wiadomość: na tym polu OLED-y już na starcie spisują się jeszcze lepiej.

Po siódme: OLED-y już są bardziej przystępne cenowo, a będzie jeszcze lepiej

W początkach swojego istnienia telewizory OLED były bardzo drogie – jak każda nowa technologia. W miarę upływu czasu koszt produkcji jednak maleje, a wraz z nim maleją ceny, które widzimy pod telewizorami na sklepowych półkach. Już dziś można spotkać OLED-y dostępne dla sporego grona konsumentów – a z czasem będzie jeszcze lepiej. Za kilka lat cena przeciętnego ekranu OLED będzie zapewne zbliżona do dzisiejszej ceny telewizora LCD. Ci, którym zależy na szybkim zakupie, nie muszą czekać; natomiast ci, którzy czekają na jeszcze niższe ceny – nie będą musieli czekać długo.

Kategoria posta: Telewizory

Tagi: LG OLED TV, OLED, telewizory OLED

  • Mobilek

    A jak z żywotnością OLED?

    • naczelnik78

      Zostanie tak dobrana, abyś co kilka lat musiał kupić nowy model. Tak jak to jest z żarówkami.

      • ioijn

        naczelniku.
        co do tego nie możesz mieć pewności.

        Nie wiem jak długo powinna według ciebie pracować żarówka, ale uwierz mi, że pracuje tyle godzin, ile deklaruje producent. Chyba, że mówimy o czymś innym jak zwykła żarówka lub halogen.

        • dave

          A skąd ta pewność? rozumiem, że przeniosłeś/przeniosłaś się w przeszłość, jakieś 20 lat w celu zamontowania w salonie żarówki z LEDami teraźniejszymi i dopiero co się przepaliła, no i można potwierdzić ich długowieczność. Póki co na jakieś 30-40 pojedynczych punktów świetlnych zamontowanych na przestrzeni ostatnich kilku lat jakaś 1/4 się wypaliła, nie było zależności, czy to firmowa, czy tania chińszczyzna. Póki co bądźmy ostrożni w swoich twierdzeniach, szczególnie jeżeli nie są poparte stosownym doświadczeniem.

        • zzaspa

          jak zwrócisz uwagę producent gwarantuje iż klasyczna żarówka będzie świecić 1000h. Jednak żarówka Edisona świeciła 1500h a powstawały żarówki które miały świecić ponad 10000h. Polecam na yt “spisek żarówkowy”

        • gryzlle

          można mieć co do tego pewność, bo tak działa inżynieria produkcji dzisiaj;
          na przykładzie żarówki: pracuje ona tyle ile deklaruje producent a nie tyle ile by mogła gdyby była lepiej skonstruowana

  • KrzysiekTarn

    Gdyby nie nazwa bloga to myślałbym, że pisał to jakiś wariat :D Technologia OLED jest zajebista ale nadal to technologia o krótkiej żywotności. Widziałem OLED’a miesiąc, dwa po premierze. Zajebista sprawa ale problem wypalających się pikseli trochę przeraża.

  • Wojciech Jaworski

    Czytając ten artykuł miałem wrażenie ze był on pisany z 5 lat temu. Mam ledowy TV i muszę się nie zgodzić z punktami: 4 – u mnie kąt widzenia to prawie 90′; 5 – telewizor pobiera zaledwie 38.0 W; 6 – nie ma mowy o jakimkolwiek “mydleniu” obrazu bo częstotliwość odświeżania to 600Hz/s. Więc po co porównywać tv z wyświetlaczem OLED z wyś. LCD zamiast porównać to z LED

    • Mikołaj

      1. Telewizory LED to nadal telewizory z matrycą LCD, a jedynie podświetlane diodami LED.
      2. Nie ma czegoś takiego jak Hz/s, Herc sam w sobie jest liczbą cykli na sekundę.

      • Michał

        Jest taka jednostka Hz/s.
        Po rozpisaniu (1/s)/s = s
        czyli kolega ma odświeżanie 600 s ;)

        • sz

          pudło :-P (1/2)/2 = 1 ?

          • Tlv

            Omg:| (1/s)/s=1/s*1/s= 1/s^2

          • Przemo

            Nie ma czegoś takiego jak Hz/s!
            Hz=1/(1s)= 1s^-1
            1Hz to częstotliwość 1 przez sekundę. Uczyć się fizyki matoły.

  • mic85

    Uważam, że technologia OLED to super sprawa, a LG znakomicie to pokazuje.

  • Akzyl Akzylus

    A ja wieszczę, że za parę lat nikt nie będzie potrzebował 60 cali i więcej i nie będzie to żaden standard a to dla czego zapytacie.
    Odpowiedź:
    Oculus Rift + aplikacja pokroju “Virtual Desktop”.